Opinie dotyczące hipnozy, hipnoterapii i autohipnozy

 

Fenomen hipnozy w terapii Daniłowa i

Kaczorowskiego.

 

(Wywiad z dr Aleksandrem Daniłowem Wydawnictwa Medycznego w Warszawie nr 2/04 - luty 2004 rok.)

 

Dr Aleksander Daniłow – lekarz medycyny, psychiatra, seksuolog, z instytutu Medycznego w Charkowie. Psychoterapeuta z zakresu hipnozy klinicznej. Przewodniczący Niezależnego Stowarzyszenia Psychoterapeutów na Ukrainie.

Jest popularnym hipnotyzerem i hipnoterapeutą nie tylko na Ukrainie, ale również w Europie. Teoretyk i praktyk. Jest twórcą autorskiej metody psychoterapii i psychoanalizy w hipnozie. Jego ogromna skarbnica wiedzy na temat psychiki człowieka, oraz problemów z tym związanych, pozwala mu docierać do najgłębszych pokładów nieświadomości.

Jest zdania, że bez przeszłości nie można zmienić przyszłości. Do regresji i technik imagoterapi dr Andrzeja Kaczorowskiego podchodzi z uznaniem i szacunkiem. Choć jak sam przyznaje jego umysł świadomego akademika, trudno pojmuje reinkarnację wg filozofii Kaczorowskiego. W połączeniu wiedzy i umiejętności Daniowa i Kaczorowskiego powstały wyjątkowe i niepowtarzalne teorie i materiały szkoleniowe, dla lekarzy psychologów i terapeutów. To właśnie oni od wielu lat prowadzą wykłady i szkolenia podwyższające kwalifikacje tej grupy zawodowej. Jest już znaczne grono znanych, przeszkolonych i z powodzeniem wykorzystujących zdobytą wiedzę z zakresu hipnozy i hipnoterapii, terapeutów nie tylko na terenie Polski, ale i za granicą. Andrzej nazywa Aleksandra swoim nauczycielem, chociaż są w jednym wieku. Obydwaj wyznają zasadę, że psychiki i duszy człowieka, nie można wyleczyć chemią. Na ludzkie myśli i właściwe postępowanie nie wymyślono jeszcze tabletki i raczej to się nie stanie. Na umysł i podświadomość można działać słowem i energią zmieniając jego program, myśli i postępowanie. Wiedza medyczna dr Aleksandra Daniłowa na pewno przyczyniła się do polepszenia pracy psychologicznej i dydaktycznej dr Andrzeja Kaczorowskiego. Choć z pewną rezerwą podchodzi do zagadnień teologicznych, to jednak wykorzystuje techniki psychologiczne i teologię w IMAGOTERAPII. Aleksander przed wielu laty powiedział do Andrzeja, (to co robisz, z reinkarnacją wchodząc w duszę człowieka jest imaginacją psychiczną. Na tej to właśnie opinii Kaczorowski oparł i opracował własną metodę imagoterapii. Polega ona na połączeniu doznań psychiki, emocji, uczuć i doznaniami duchowymi. Precyzyjna podróż na głębsze pokłady podświadomości, gdzie nie ma już czasu ani przestrzeni. Wspólne, wykłady, pokazy hipnozy zbiorowej i uzdrawiającej, Daniłowa i Kaczorowskiego na sesjach wyjazdowych w różnych krajach, zawsze cieszyły się dużym zainteresowaniem.

Wypełnione sale po brzegi stanowią ich żywioł. Im większe zgromadzenie, tym lepsze efekty uzdrawiające i bardziej fascynujące pokazy. To publiczność ocenia pokaz, poznaje hipnozę estradową, techniki terapeutyczne i jest często świadkiem uzdrowień. Dla hipnotyzera to nowy poligon doświadczalny. Duża zbiorowość wytwarza ogromne pokłady energii, które umiejętnie wykorzystane przez hipnotyzera - hipnoterapeutę owocują, doprowadzają do cudownych ozdrowień w innych okolicznościach bardzo trudnych, lub wręcz niemożliwych do osiągnięcia. Ten fenomen oddziaływania na podświadomość dociera do coraz większej grupy osób. Wiara czyni cuda, takiego zdania jest również dr A. Daniłow, który opowiada jak jego pacjentka, mając jego fotografię w domu, podczas kryzysu, psychicznego wpatrywała się w jego diaboliczne oczy i kryzys minął. Po dwóch tygodniach podczas spotkania powiedziała mu że dla niej lekarstwem jest jego fotografia, innego lekarstwa nie potrzebuje.

Opinia dr Aleksandra Daniowa na temat technik hipnozywykonywanej w jego pracy klinicznej.

Złożoność terapii polega na poznaniu pacjenta. Należy zdefiniować precyzyjnie jego problem i dopiero wówczas możemy stosować terapię. W hipnozie trzeba rozstrzelić słaby punkt. Jeśli ktoś jest odporny na słowa to należy wybrać sposób niewerbalny, czyli pasy: fascynację, wahania, światło i muzykę.

Możecie być świetni technicznie, ale nie będziecie pewni głosowo, w geście będziecie zdystansowani do pacjenta to wtedy żadna technika nie pomoże hipnoterapeucie. Jeżeli hipnoza ma za zadanie pobudzić odpowiedni rozwój pacjenta to wszystkie zastosowane w terapii rozwiązania muszą być zgodne wewnętrznie.

Hipnoza – jest stanem świadomości zbliżonym do snu. Jest ona wywoływana na drodze sugestii hipnotyzera. Gdy stosuje on seans hipnotyczny przez cały czas utrzymuje kontakt z osobą zahipnotyzowaną i za pomocą sugestii przekazuje jej różne polecenia i nakazy, które osoba ta wykonuje.

Hipnozę wykorzystywano już w czasach prehistorycznych. Wiele doskonałych metod wywodzi się z dawnej wiedzy ludowej. Hipnoza to stan zmienionej odporności fizycznej i psychicznej, który pozwala w krótkim czasie poprawić nasze zdrowie, a nawet doprowadzić do pełnego uzdrowienia.

Zarzuca się niekiedy, że leczy tylko objawy. Doktor Daniłow stworzył metodę, dzięki której nie tylko likwiduje się objawy choroby, lecz jej przyczyny. Każdy z nas w ciągu dnia był, jest w stanie hipnotycznym, chociaż tego nie zauważamy.

Dr Andrzej Kaczorowski od wielu lat współpracuje ze Stowarzyszeniem Psychoterapeutów na Ukrainie. W naszym Instytucie szkolił z zakresu hipnozy terapeutycznej. Można powiedzieć był moim uczniem w 1996 roku.

Dzisiaj podziwiam metody dr Kaczorowskiego, uważam je za jedne z najlepszych w Europie. Dr Andrzej Kaczorowski łączy wiele innych metod z uzdrawianiem duchowym. Jego wiedza z zakresu teologii pozwala dotrzeć do pacjenta głębiej w podświadomości.

Jako lekarz terapeuta bardzo się cieszę z możliwości zabrania głosu w tak istotnych sprawach jak zdrowie pacjentów.

Dziękujemy za rozmowę.

Redakcja Miesięcznika Medycznego.

Warszawa luty 2004 rok

Fenomen hipnozy w terapii

Daniłowa i Kaczorowskiego. II cz.

Autor dr Aleksander Daniłow.

Na prośbę czytelników zainteresowanych psychoterapią, hipnozą i hipnoterapią przedstawiamy dalszy ciąg artykułu dr Aleksandra Daniłowa, lek. psychiatry z Instytutu Medycyny w Charkowie, prezesa Niezależnego Stowarzyszenia Psychoterapeutów na Ukrainie.

 

Dr Aleksander Daniłow jest jednym z najbardziej znanych i popularnych hipnoterapeutów w byłym Związku Radzieckim, Rosji, Ukrainy i w innych krajach Europy, a szczególnie w Polsce.

Po wieloletniej pracy w szpitalach psychiatrycznych i Ośrodkach Zdrowia poświęcił się pracy naukowej w zakresie hipnozy klinicznej, kryminalnej, wojskowej, sportowej i terapeutycznej. Prowadzi liczne szkolenia, wykłady dla lekarzy, studentów w kraju i za granicą. Jak również w Akademii Psychoanalizy w Monachium. Wykłada w Instytucie Medycznym w Charkowie, psychiatrię, psychoterapię. Autor licznych artykułów i opracowań naukowych z zakresu hipnoterapii, psychologii, seksuologii naukowego Instytutu Psychologiczno-Neurologicznego w Charkowie.

Od 1994 r prowadzi liczne szkolenia i wykłady warsztaty i seminaria w Polsce wspólnie z dr Andrzejem Kaczorowskim. Współpraca tych dwóch specjalistów jest sukcesem w zakresie fenomenu hipnozy i hipnoterapii. Połącznie tych dwóch wyjątkowych osobowości dążących w jednym kierunku, ale o odmiennych orientacjach kulturowych, światopoglądowych i filozoficznych przynosi dla nauki nowe trendy i kierunki rozwoju w dziedzinie hipnoterapii i hipnologii.

Dr Daniłow w swoich wypowiedziach w książce pt. „Samohipnoz” Naukowego Moskiewskiego Wydawnictwa „Zwiezda”, tak pisze o swoim przyjacielu dr Andrzeju Kaczorowskim. Cytuję:

 

- „Andrzej Kaczorowski – to znany reprezentant polskiej kultury, uzdrowicielstwa, wybitny lider w praktykowaniu hipnoterapii, zjawiskowa postać we współczesnej Środkowej Europie.

Na przestrzeni długich lat byłem świadkiem jego rozwoju profesjonalnego, który osiągnął poziom mistrzowski i ukształtował jakby swoją nową osobowość.

Tak naprawdę, można byłoby nazwać Andrzeja „self made Man” – człowiekiem, który sam siebie stworzył.

Znamy się już wiele lat w tym życiu, a może i wiele wieków z poprzednich wcieleń? Cóż mogę powiedzieć o nim, jako jeden z jego pierwszych nauczycieli? Miałem przyjemność współpracować z nim, wprowadzać w nieznany tajemniczy świat nauki o hipnozie. Już wtedy byłem zachwycony konsekwencją i uporem Andrzeja, jego pragnieniem osiągnięcia wyższych poziomów edukacji, codzienną pracowitością i oczywiście jego wiarą. Wiarą z dużej litery.

Dr Andrzej Kaczorowski, to człowiek, który potrafił zrealizować swoje marzenia. Jest bardzo życzliwy dla ludzi, jest prawdziwym humanistą, stawiającym potrzebę cierpiących na pierwszym miejscu.

Jego życiowa droga nie była i nie jest łatwa. Każdy jego dzień to ogromny wysiłek umysłowy i psychiczny przy ciągłym samodoskonaleniu się: „per aspera ad astra”.

Jego osobisty urok, pomijając wyjątkowe zdolności i profesjonalizm, jak magnes przyciągają do niego ludzi, ponieważ jest on prawdziwym magnetyzerem.

Życie trwa. Historia się nie kończy. Życzę doktorowi Andrzejowi Kaczorowskiemu spełnienia wszystkich jego życiowych marzeń i w dalszym ciągu osiągania dalszych sukcesów. „

Techniki hipnozy i hipnoterapii wykonywane w jego pracy klinicznej dr A. Daniłowa.

Złożoność terapii polega na poznaniu pacjenta. Należy zdefiniować precyzyjnie jego problem i dopiero wówczas możemy stosować terapię. W hipnozie trzeba rozstrzelić słaby punkt. Jeśli ktoś jest odporny na słowa to należy wybrać sposób niewerbalny, czyli pasy: fascynację, wahania, światło i muzykę.

Podstawą hipnoterapii jest psychoanalityczne szkolenie. Transfer (przeniesienie) jest jednym z najważniejszych momentów i oczywiście sugestia i katharsis. W lżejszych zaburzeniach może wystąpić iluzoryczne przeniesienie na terapeutę, aby pobudzić procesy autoterapii. W ciężkich zaburzeniach głęboka sytuacja przeniesieniowa jest punktem wyjścia do zaakceptowania przez pacjenta stosowanych środków leczniczych. Podczas leczenia w hipnozie fenomen przeniesieniowy odgrywa dużą rolę, bardziej znaczącą niż w innych metodach psychoterapeutycznych, ponieważ w hipnotycznych stanach świadomości występują najważniejsze fazy dzieciństwa. Pacjent w hipnozie jest dzieckiem. Obok przenoszonych drogą zmysłową sygnałów, które wzbudzają uczucia przeniesieniowe istnieje jeszcze rodzaj terapeutycznego porozumienia między pacjentem, a terapeutą, który odpowiada stosunkowi matka – dziecko.Ten stosunek, związek jest określony jako neurotyczny związek. Każdy z nas codziennie jest w stanie hipnozy. W dzieciństwie jest początek naszych problemów. Oznacza to, że w hipnozie są przekazywane nie tylko słowa. Inne sygnały wyrażamy przez postawę ciała, a także przez nieświadome wewnętrzne nastawienie do przeniesienia. Zgodność terapeuty z samym sobą i ze swoimi wypowiedziami jest ważniejsza od umiejętności technicznych.

Transfer inaczej przeniesienie jest bardzo ważne przy leczeniu hipnozą. Przy przeniesieniu uczuć negatywnych nieświadoma część „ja”, która jest aktywna albo rzekomym albo faktycznym zachowaniem osoby stanowiącej obiekt przeniesienia, są tak silnie wypierane, że w przeciwieństwie do przeniesienia ideału bardzo rzadko podlegają świadomym interpretacjom. Przeniesienia negatywne odgrywają bardzo dużą rolę w czasie prowadzenia wojen. Konieczność przeniesienia na obraz wroga jest długofalowym przygotowaniem sugestywnie częściowo przez moralizatorskie odcinanie się od tego, co mieści się w złych fragmentach osobowości. Częściowo przez projekcyjne obdarzanie przeciwnika. Insynuacja mówiąca, że członkowie tego lub innego narodu mieliby być wrogami i musieliby być zabijani już samo to w sobie świadczy o zespole psychiczno urojeniowym. Odpowiednia sugestia rozpowszechniona za pomocą środków propagandy i przymusu państwowego może tylko wtedy skutkować, gdy u adresata tej sugestii z jednej strony niedługo ma nastąpić nieskrępowany rozwój osobowości, a z drugiej strony wraz z obrazem wroga i związany z tym rozkaz zabijania został zaofiarowany obszar przeniesień i równoczesnego odreagowywania wypartego własnego zła. To, że prowadzący wojnę mogą powiązać propagandowe własne odreagowywanie przemocy z typowym ideałem wyobrażającym bohatera stanowi dowód na to, jak daleki jest człowiek od drugiego człowieka i jakie mogą być możliwe skutki współdziałania przeniesienia z sugestią hipnozy, nerwicą przeniesieniową kreowaną w czasie wojen. Na szczęście w terapii otwierają się niezwykłe możliwości dostosowania hipnozy i sugestii przy uwzględnieniu wiedzy, jaką przynosi psychologia na temat fenomenów przeniesieniowych. Prawidłowe podejście terapeutyczne do przeniesienia należy do najważniejszych zadań, gdyż całe spektrum uczuć przeniesieniowych w razie konieczności spotyka także terapeutę.

Możecie być świetni technicznie, ale nie będziecie pewni głosowo, w geście będziecie zdystansowani do pacjenta to wtedy żadna technika nie pomoże. Jeżeli hipnoza ma za zadanie pobudzić odpowiedni rozwój pacjenta to wszystkie zastosowane w terapii rozwiązania muszą być zgodne wewnętrznie.

W hipnozie są przekazywane nie tylko słowa, ale inne sygnały, które wyrażamy przez postawę ciała, a także przez nieświadome wewnętrzne nastawienie do przeniesienia. Zgodność terapeuty z samym sobą i ze swoimi wypowiedziami jest ważniejsza od umiejętności technicznych –

Kontra transfer (przeciwprzeniesienie) Uczucia, które na skutek przeniesień pacjenta na terapeutę są przez niego wtórnie projektowane na pacjenta określa się jako przeciwprzeniesienie. Dla uniknięcia nieświadomej odpowiedzi terapeuta musi dążyć, aby każdy hipnoterapeuta przeszedł w ramach szkolenia własną analizę (superwizja). W hipnoterapii pacjenta dochodzi też często do znaczących przejściowych zmian w uczuciach przeniesieniowych odpowiadających fazom życia, które są przepracowywane. Dotknięci tym partnerzy mogą mieć trudność radzenia sobie z tym. Z tego powodu przy terapii nie powinny być podejmowane decyzje typu: rozwój, decyzja o ślubie, zmiana zawodu. One muszą być skutkiem przemyślanej sytuacji przeniesieniowej. Na zewnątrz będzie reagować tak jak mamy poukładaną wewnętrzną podświadomość. Jako lekarz terapeuta bardzo się cieszę z możliwości zabrania głosu w tak istotnych sprawach jak zdrowie pacjentów. Na początku XX wieku była metoda pogłębiania hipnozy, na przykład pacjent był pogrążony, potem pobudzony i znowu pogrążony itd. To nazywamy frakcją, bo każda ponowna frakcja jest głębsza od poprzedniej. Taka była praktyka. Pewna bogata kobieta chciała być w transie, a słynny profesor Forrel, autor wielu podręczników był jej terapeutą. W owych czasach hipnoza była utożsamiana z transem. Pacjentka stwierdziła, że będzie tak długo, aż nie będzie w transie. Forrel się zgodził. Po 78 próbach kobieta weszła w trans. Kiedyś miałem propozycję od Światowego Kongresu Etyki Lekarskiej by na Kongresie odczytać wykład „Jak uczyć w hipnozie – etyka uczenia hipnozy”.

Moje dotychczasowe doświadczenia współpracy z dr Andrzejem Kaczorowskim oraz wspólne wykłady i seminaria są zawsze na najwyższym poziomie. Cieszę się, że wspólne nasze wykłady mogły przynieść polskim hipnoterapeutom wiedzę na temat hipnoterapii i hipnologii.

Często mówię swoim uczniom: zadzwońcie do Kaczorowskiego i posłuchajcie jego głosu, to zrozumiecie na czym polego hipnoza, a dalej już trzeba zobaczyć osobiście. Dedykuję jemu te życzenia z pobytu w Charkowie. Moje słowa to mało, łączę się z nim sercem i duszą, ażeby dalej mógł pomagać swoim pacjentom i aby nasza współpraca była owocna na linii Charków – Wrocław, gdzie nie odczuwamy ani przestrzeni w naszych wzajemnych podróżach, służących podniesieniu poziomu hipnoterapii nie tylko dla naszych pacjentów, ale i nauki. Kolega dr Andrzej Kaczorowski w tak krótkim czasie włożył już swój wkład do historii hipnozy reinkarnacyjnej. A szczególnie to, iż w terapii połączył trzy poziomy: sferę fizyczną, emocjonalną i duchową człowieka.

Aleksander Daniłow – psychiatra – psychoterapeuta,

Prezydent Niezależnej Asocjacji Psychoterapeutów

Charków. Ukraina.

Marzec 2010rok.

 

********************************************************

 

   Hipnoza i Hipnoterapia

w medycynie

wg metody dr Kaczorowskiego

Autor dr Halina Vorobiowa

Dr Halina Vorobiowa lekarz medycyny –specjalista okulista, pracownik naukowy – ordynator mikrochirurgii oka Instytutu Naukowego Chorób Oczu im. Fiłatowa w Odessie.
 

Tymczasowo rezydująca w Polsce zajmuje się dodatkowymi specjalnościami: diagnozą chorób z tęczówki oka – irydodiagnostyką oraz komputerowym badaniem stanu zdrowia pacjenta, jak również hipnoterapią z zastosowaniem aparatury medycznej – synchronizacji półkul mózgowych prof. Kostrubina z Moskwy „MIKRO-LENAR”.

Od 10 lat uczestniczy doraźnie w seansach hipnotycznych z dr Andrzejem Kaczorowskim oraz uczestniczy w Seminariach naukowych z zakresu psychoanalizy w hipnoterapii z dr Aleksandrem Daniłowem, psychiatrą, psychoterapeutą z Charkowa.

Dr Halina Vorobiowa w swojej praktyce medycznej, klinicznej i terapeutycznej zapoznała się z dodatkowymi technikami hipnozy klinicznej i psychosugestywnej i autorską metodą Kaczorowskiego „IMAGOTERAPII”. Jej zaangażowanie z poznawaniem fenomenu hipnozy z zastosowaniem w terapii pozwala traktować pacjentów całościowo czyli holistycznie przyjmując sferę psychiczną i duchową.

Oto jej opinia:

Jestem naukowcem pracuję w Instytucie Medycznym Naukowym w Odessie i dla mnie naukowe dowody są podstawą do pracy z pacjentami.

Po spotkaniach z dr Kaczorowskim zmieniłam swoje podejście do pewnych spraw, których nie można udowodnić za pomocą szkiełka, lupy czy obliczeń i wykresów matematycznych. Po doświadczeniach z hipnozą, której zresztą sama poddałam się zmieniłam swój stosunek do świata zewnętrznego.

Poznałam ten piękny mój własny osobisty świat wewnętrzny we własnym umyśle w swojej podświadomości. Po spotkaniach z dr Kaczorowskim i przeczytaniu jego książek na temat Hipnozy oraz Reinkarnacji w hipnozie rozpoczęłam poszukiwania szerszej wiedzy na ten temat. Nie wiedziałam, że tyle jest materiałów na ten temat. Poznałam wiedzę profesora Wiktora Kandyba z San Petersburga nauczyciela dr Kaczorowskiego. Przeczytałam jego książki i muszę przyznać, że jest to wielka osobowość, skarbnica wiedzy i wielki psycholog nie tylko psychiki, ale i duszy człowieka.

Moje obserwacje hipnozy wykonanej przez dr Andrzeja Kaczorowskiego przy udziale prof. Wiktora Kandyby wzbudziły żywe zainteresowanie tematem fenomenu hipnozy. W relacjach pacjentów na żywo opisanych w książce „Reinkarnacja w hipnozie” nie są dla mnie czymś dziwnym i niesamowitym. Jest to, co ja również doświadczyłam represji reinkarnacyjnej przeprowadzonej przez dr Kaczorowskiego.

W swojej podświadomości widziałam żywe obrazy z poprzednich wcieleń, szczególnie z wojny Napoleońskiej pod Moskwą, gdzie siebie widziałam, jako sanitariuszkę na polu bitwy. To była wizja przerażająca, zimno, krew, ból, błoto, brudno i dużo przerażenia i strach przed śmiercią. Choć siebie wcześniej widziałam w bogatym domu hrabiowskim w pokojowych czasach. Przy mistrzowskim oddziaływaniu na moją podświadomość Kaczorowskiego moje przeżycia z poprzedniego wcielenia przyjąłem jako osoba trzecia oglądająca film podświadomości. Po wyprowadzeniu z hipnozy czulam się cudownie i bez tych emocji.

Muszę podziękować Bogu za to, ze miałam szczęście spotkać w swoim życiu doktora Kaczorowskiego. Jego zdolności natury, jego wibracje głosu, jego temperament, emocjonalna siła i niesamowita pewność siebie przekonały mnie, ze w trudnych dla naszej cywilizacji czasach, kiedy coraz więcej przez naukowców całego świata podaje się informacje o zbliżaniu się apokalipsy albo ‘’końca świata ‘’są konkretni ludzie, którzy starają się przez duchowy rozwój człowieka zmniejszyć poziom fal negatywną energią na naszej planecie Ziemia.

Mnie wydaje się że, kosmos, albo ocean informacji, a inaczej ten ogromny komputer daje ( na swój wybór oczywiście) możliwości naszej cywilizacji, która niestety musi kończyć swój wiek istnienia, jeszcze i jeszcze raz czas do przemyślenia i zastanowienia się, Kim jest człowiek? Dlaczego on żyje na Ziemie? Jaki cel stoi przed nim? Jaką drogą on musi wybrać, żeby zostać się człowiekiem na wysokim poziomie duchowności? Wydaje mi się, ze jeżeli człowiek sam podświadomie albo świadome szuka takiej możliwości to ją znajdzie i to zawsze realizowane jest przez kontakty z ludźmi, którzy będą mogli zmienić twoje Zycie w kardynalny sposób.

Jeśli chodzi o mnie to zawsze interesowałam się hipnozą Po pierwsze ja mam wrodzoną intuicję, po drugie mam wiedzę, którą powiększam cały czas, bo jestem naukowcem z zawodu. A więc kontakt z doktorem Kaczorowskim dal mi możliwość przy pomocy hipnozy odblokować moją podświadomość, nauczyć się koncentracji i zastosować sposoby leczenia hipnoterapii w pracy z moimi pacjentami.

Doktor Kaczorowski zmienił moją filozofię podejścia do leczenia, na holistyczną. Po seansach reinkarnacyjnych przeprowadzonych przez doktora ja zrozumiałam swoje cele życiowe, doceniłam swoje możliwości i stałam się bardziej pewna siebie. Powiem więcej, ze przeżyłam niesamowite przeżycia w poprzednich wcieleniach. W domu, na Ukrainie ja poddawałam się takim seansom, a jednak jeszcze nikt nie potrafił dojść do głębin mojej podświadomości tak, jak doktor Kaczorowski, bo naukowiec jest automatyczne psychoanalitykiem i to mnie trochę przeszkadzało. To oznacza tylko jedno, że doktor Kaczorowski ma w sobie jeszcze ogromną silą i talent, daną od Boga. To jest człowiek, który naprawdę leczy, jest najlepszym w Polsce, co dotyczy popularnych sposobów leczenia jak hipnoterapia reinkarnacyjna i psychosugestywna. On jak prawdziwy naukowiec harmonijnie połączył metody i techniki Eriksonowską kliniczną, hipnoterapii z nowoczesnymi metodami bioinformationiki - nauki o energetycznym oddziaływaniu człowieka na człowieka i jeszcze zastosował to w praktyce. Fenomen Kaczorowskiego polega na realizacji życiowego programu jego życia z całą pojemnością i jakością.


 

Opinia świata nauki w Naszych dniach;

1. Podporządkowanie się woli człowieka - to są ogromny blond. Udowodnione, że człowiek sam decyduje czy wchodzić w stan hipnozy czy nie.

2. Ludzie boją się tego, że w hipnozie będzie można dostać się do ich ukrytych tajemnic. Udowodnienie praktyczne - człowiek trzyma tajemnice zawsze pod kontrola i tylko on sam jeżeli będzie chciał to wyda tą informacja. Hipnotyzer nie może zmusić człowieka.

3. Następna teoria - że człowiek boi się zapamiętać sugestie, które muszę mieć po wyjściu z hipnozy. ( W takich sytuacjach pomaga hipnotyzer, który przy wyjściu z hipnozy jeszcze raz powtórzy sugestię.

4. Człowiek ma błędną opinię na temat, że jeżeli hipnoza potrafi podłączyć nas do nadświadomości, to będzie można zamienić myślokształty człowieka na inne, nawet nie zawsze pozytywne (dobry) i w ten sposób podporządkować człowieka. Udowodnienie niemożliwości szkodliwości hipnozy świadczy to - że zamiana myślokształtów niemożliwa do czasu ustalenia się przyczyn.

5. Ludzie mają strach, że mogą nie wyjść z tej hipnozy. Praktyka wykazuję, że takie przypadki są niemożliwe

6. Strach zostać w powszednim albo przyszłym życiu też powoduje opinię niebezpieczeństwa hipnozy. Ale w naukowej literaturze tej informacji w ogóle nie ma ( Nasze czasy) Tu oczywiście chodzi o stosowani metod reinkarnacji i progresji wieku. Hipnoza w naszych czasach ma sporo zainteresowania, wszędzie i na Zachodzie i na Wschodzie i co jest ważne - to młode pokolenie ma ogromny interes w tym dla swojego rozwoju duchownego i fizycznego. Hipnoza przyciąga do siebie tym, że on może jak w bajeczkę odtworzyć dla każdego z nas świat niesamowitych możliwości. Każdy człowiek praktyczne ma zapotrzebowanie do zmian, nie każdemu z nas to udaje się łatwo. W ogóle poważne zmiany bardzo trudno osiągnąć. To wymaga od człowieka twardości i zdecydowania. I hipnoza daje tu możliwość, to znaczy, że ona potrafi panować? No, niestety hipnoza to nie jest cudo - to tylko wielka sztuka i majsterstwo konkretnych ludzi, rzeczy na Ziemi.

( Pan doktor Andrzej Kaczorowski) przy pomocy tych wyjątkowych ludzi (których bóg nam –  tu dał na ziemi jeszcze daje - bardzo dziękuję jemu za to) - my sami możemy otworzyć swoje niesamowite wewnętrzne możliwości i ogromny potencjał, energię i to służy ogromnej motywacji do samorozwoju siebie, zrównoważenia i polepszenia energetyki na Ziemie.

Ja uważam, że w naszych czasach zapotrzebowanie tej konkretnej sytuacji są ogromne.

Autohipnoza i inne hipnotyczne instrumenty służą do otwierania się ukrytych możliwości człowieka.

Nasza świadomość jest niestety słaba, niezdecydowana cały czas wącha się i tworzy zamknięte koło różnych przyczyn, które nie dają dojść do konkretnego celu. Jej brakuje równowagi podświadomości. A na podświadomość najlepiej działać w stanie zrozumienia się, hipnoza daje nam tą możliwość, on daje nam zadowolenie i jednocześnie stan głębokiej koncentracji. Ten bardzo przyjemny stan rozumu - oczyszcza go i otwiera drzwi do czystych myśli i do świata subtelnej materii. Hipnoza napełnia nas entuzjazmem i ogromną falą rozwija siłę naszego rozumu, pozbawi nas od strachów, fobii, które przeszkadzają ruchu energii i oczywiście realizacji sukcesu.

Hipnoza jest absolutnie bezpiecznym sposobem leczenia ludzi. Minął ogromny kawał drogi za 175 lat kiedy Mesmer propagował swoją teorię fluidów, albo magnetyzm. W ciągu tego czasu nie stwierdzono ani jednego przypadku, który potwierdziłby niebezpieczeństwo hipnozy. Prawda była fałszywa nauka o hipnozie i fałszywi hipnotyzerzy. Pojedyncze przypadki niekompetentnych hipnotyzerów, byli przypadkami nieporozumienia z psychicznie chorymi ludźmi - bo nie było postawionej prawidłowej diagnozy. No te wszystkie przypadki nie nałożę nazwy Niebezpieczeństwa nad fenomenem hipnozy.

Jaka jest rola karmy w naukowym podęciu naszych dni. Karma - to sanskrytne słowo oznacza związek obecnych czasów z powszednimi wcieleniami. Istnieje aspekt o karmie to są: przyczyna i skutek. Kompensacja. Doprowadzenie się do porządku dojdzie do zakończenia. W Naszych czasach jeszcze są zdania gdzie karma przyjmowana jest jako sposób ukarania się albo odpłata za poprzednie życie.

Problem tej starej koncepcji polega na tym, że my cały czas czujemy na siebie wpływ tych powszednich wcieleń, a nowa koncepcja twierdzi, że teraz w Naszych dniach to samo decyduję zewnętrzna siła. W ogóle sens zrównoważenia się karmy polega na wykupieniu się z negatywnych postępowań przeszłości przez nas w sposób oczyszczenia się, albo zrobienia czegoś bardzo dobrego. A co robić z tym, którzy w poprzednim życiu zrobili sporo dobrego? To oznacza, że w tym życiu one muszą zrobić sporo złego. Aby zrównoważyć karmę. W ogóle sens równowagi karmy polega na tym, że dla rozwoju ducha człowiek musi koniecznie zrównoważyć negatywne postępowanie z pozytywnym. Kiedy karmiczny bilans duszy to ona ma zdolność do Boga. Karmiczny krąg podzielony na kilka małych. Mechanizm działania karmy polega na programowaniu związku i rozłączeń.

Konieczny cel karmy – zrównoważyć nasze działania. No to tylko sposoby dla końcowego celu jak rozwój ducha i jego wyzwolenie. Zawsze trzeba pamiętać, że tylko nasz obraz życia buduje naszą karmę. To my wybieramy sobie najważniejsze zjawiska naszego życia. To my sami odpowiadamy za te warunki, jakie sobie tworzymy. Karma daje nam możliwości do duchowego odnowienia się.

Cieszę się, że mogę podzielić się z czytelnikami moją skromną wiedzą i opinią o tak nietypowej wiedzy i nowopoznanym technikom pracy psychologicznej, jednocześnie starej jak człowiek dziedziny i wiedzy o hipnozie.


 

dr n. med. Halina Worobiowa

Warszawa maj 2009 r.

 

********************************************************

 

Opinia o hipnozie i hipnoterapii dr Kaczorowskiego

 

 

mgr Jarosław Filipek – terapeuta, asystent dr Andrzeja Kaczorowskiego

Jest absolwentem Akademii Medycznej we Wrocławiu, na wydziale Analityki Medycznej. Od 1992r związany z medycyną naturalną ( masaż chiński AMO, Reiki, Radiestezja Zdrowia, Psychoanaliza ). Psychoterapeuta (psychosyntetyk) , uzdrowiciel duchowym (wg NFSH).

Od 2002r. jest członkiem Dolnośląskiej Izby Uzdrowicielskiej i brytyjskiego Towarzystwa Uzdrowicieli (NFSH) z prawem do wykonywania praktyki uzdrowicielskiej. W swoich terapiach wykorzystuje nabyte umiejętności oraz laseropunkturę.

Od wielu lat uczestniczę codziennie przy seansach hipnozy z dr Andrzejem Kaczorowskim, jestem jego asystentem. Dlatego chciałbym podzielić się tutaj swoimi obserwacjami. Każda hipnoza jest inna, podobnie jak ludzie, którzy w niej uczestniczą. Na szczęście można tez znaleźć wiele cech wspólnych. Fachowa wiedza dr Kaczorowskiego pozwala wykorzystywać wiele technik hipnozy.

Dr Andrzej Kaczorowski jest psychologiem. Ja pamiętam go jeszcze z lat 90-tych kiedy był absolwentem Uniwersytetu Pedagogiki imienia Krupskiej w Moskwie. Już wówczas na pokazach w Moskwie w latach 90-tych prezentował ciekawe zjawiska osób w hipnozie. To jest nie tylko wspaniałe zdarzenie, ale w dziedzinie medycznej powinno być dalej badane. Uważam Doktora Kaczorowskiego za fenomen w skali światowej. Pamiętam wypowiedzi prof. Michała Kandyby na temat Doktora Kaczorowskiego, powiedział: „nie widziałem lepszego, choć sam uważam się za dobrego fachowca”.

Hipnoza jest terapią nadal tajemniczą dlatego u większości osób podejście do samego seansu jest oparte na lęku przed zaśnięciem. Osoby nerwowe, wystraszone z bezsennością i nerwicą lękową często kontrolują się analizują co się do nich mówi. Boją się, ażeby nie zasnąć i nie stracić kontroli nad sobą. I to już jest przedmiotem terapii. Najpierw należy wyciszyć pacjenta, a później można działać na problem. Pacjenci często opowiadają, że w tym stanie słyszą dużo, dużo lepiej. Część z nich słyszy to co się dzieje za ścianą w poczekalni. Jeden z pacjentów słyszał nawet rozmowy na podwórku. Nie jest to naturalna reakcja psychiki. Dowodzi o lęku i poczuciu zagrożenia przed utratą kontroli na sobą. Kiedy psychika pacjenta przekonuje się, że stan odmiennej świadomości jest bezpieczny a nawet przyjemny nadwrażliwość słuchowa na odgłosy ustępuje. Tak naprawdę odczucia pacjenta nie mają wpływu na przebieg hipnozy. To czy pacjent jest już w odpowiednim stanie hipnozy poznajemy po innych czynnikach jak np. napięcie ciała czy oddech, rozluźnienie, katalepsja ciała. Trzeba tu zaznaczyć, że w stanie odmiennej świadomości umysł ulega różnego typu fiksacji.

Wystarczy spytać pacjenta po seansie ile czasu był w gabinecie. Odpowiedzi w 90% są niewłaściwe. Czas ucieka, seans trwa 45 minut, a mówią o 15 minutach.

Doktor Kaczorowski jest wspaniałym terapeutą, jego wiedza zdobyta z zakresu psychologii i hipnologii na uczelniach w Rosji i nie tylko, a nawet z zakresu sfery duchowej jest ogromna. Jest również doktorem teologii co pozwala dotrzeć do najgłębszych zakamarków, również duszy człowieka.

Moja wiedza medyczna – jestem absolwentem Akademii Medycznej Analityki Medycznej we Wrocławiu – pomaga w takich seansach nie tylko terapeutycznych. Asystuję przy Doktorze Andrzeju Kaczorowskim od wielu lat, a każdego dnia w tej pracy zdobywam nową wiedzę z zakresu nie tylko medycyny, psychologii, ale nauki o życiu człowieka i o ich problemach. Przy Doktorze Kaczorowskim zdobywam nie tylko wiedzę, ale i umiejętność radzenia sobie w życiu samemu. I dziś wiem, że można człowiekowi pomóc jeżeli sami sobie radzimy i dajemy sobie radę. Choć przyznam, że praca z dr Kaczorowskim nie należy do łatwej, jest to silna osobowość, wielki autorytet, z którym trudno polemizować. Choć po wielu latach widzę, że ma rację w swoim działaniu. Choć wcześniej wiara w reinkarnację była inna teraz już na ten temat nie polemizujemy dla mnie jest to oczywista sprawa. Jestem pewien, że przepowiednia prof. Michała Kandyby co do nagrody Nobla w niedługim czasie być może sprawdzi się, ale jak tu można oczywiste sprawy udowadniać naukowo.

Moja pomoc w seansie hipnozy polega na uzdrawianiu duchowym bioenergoterapeutycznym. W trakcie seansu przyczyniam się do przekazywania energii na poszczególne czakry (centra energetyczne), które wcześnie należy oczyścić. Uzdrawiane duchowe pomaga w szerokiej gamie dolegliwości fizycznych, psychicznych i duchowych. Przy Doktorze Kaczorowskim nauczyłem się traktować pacjenta całościowo – holistycznie ciało, umysł i duszę człowieka przyjmuję w całości i na tych trzech poziomach pracujemy.

W trakcie seansów hipnozy dr Kaczorowski wprowadza mnie w hipnozę w celu diagnozowania pacjenta. Co jest zdumiewające, że moja diagnoza w hipnozie potwierdza się ze wcześniejszą diagnozą medyczną. I to pomaga w celach terapeutycznych. Nie zawsze pacjenci są otwarci, podchodzą do naszych terapii badawczo. A żeby szybciej przeprowadzić terapie, diagnoza tego typu jest potrzebna, skraca czas terapii i budzi ufność do nas, że poznajemy jego wyznania i możemy wszystko wiedzieć o nim. A dodatkowo uzdrowienie duchowe i bioterapia, a nawet z zastosowaniem metody Reiki doprowadza do zrównoważenia czakr i wyciszenia psychiki, przywraca normalne funkcjonowanie organizmu. W połączeniu z hipnozą odnosi wyśmienite efekty terapeutyczne, wpływa na inicjowanie poprawy podejścia pacjenta/ klienta, rozjaśnia myśli i wpływa na jakość życia.

Jestem zadowolony, że mogę asystować przy tak wspaniałym autorytecie jakim jest Doktor Andrzej Kaczorowski.

mgr Jarosław Filipek

Wrocław 2008r

 

 

********************************************************

 

Recenzja i opinia na temat książki dr Andrzeja Kaczorowskiego

Wydawnictwa Astropsychologii

pt. „Reinkarnacja i hipnoza w terapii”.

Dr Tadeusz Niedźwiadek, lekarz med og. wieloletni, emerytowany dyrektor ośrodków medycznych, praktyk i nauczyciel, podjął się konsultacji medycznej książki pt. „Reinkarnacja i hipnoza w terapii” i przedstawia swój komentarz na jej temat:.

Trzecia pozycja wydawnicza dr Andrzeja Kaczorowskiego stanowi ważne uzupełnienie poprzednich pozycji. Mam wielką nadzieją, że nie jest to ostatnie słowo Autora”.

Kolejna pozycja wydawnicza dr Andrzeja Kaczorowskiego udowadnia, że to co wydaje się niemożliwe do osiągnięcia w dziedzinie intelektu jest osiągalne w dziedzinie irracjonalnej. Autor kolejnej książki udowadnia, że nasza pamięć nie jest jakimś zwykłym, sztywnym zbiorem danych, jak to jest w komputerze, lecz pewnym systemem, pozostającym w ciągłym ruchu.
 

Dr. Tadeusz Niedźwiadek – lekarz medycyny ogólnej – nauczyciel akademicki.

Wieloletni nauczyciel Szkół Medycznych, były asystent Katedry i Zakładu Higieny Akademii Medycznej, nauczyciel Dolnośląskiej Wyższej Szkoły Edukacji TWP, autor programu: „Uzależnienia”. Wieloletni autor programu: „Szlachetne Zdrowie” w Telewizji kablowej „Telka”. Z-ca red. Nacz. „Biuletynu: Oświata zdrowotna” WSSE we Wrocławiu. Wieloletni doradca młodzieżowego telefonu zaufania: AIDS i narkomania.

Przez wiele lat asystował przy dr. Kaczorowskim, szczególnie przy problemach nałogów alkoholi i narkotyków. W gabinecie hipnozy w Poliklinice MSW we Wrocławiu ściśle uczestniczył w seansach osób po wypadkach, tragediach życiowych. Do dziś bierze czynny udział w seansach doświadczeń z inną rzeczywistością, gdzie pacjenci opowiadają o wpływie wizji istot duchowych, bytów na ich życie. Te badania są przeprowadzane w obecności również psychologów. Będą one przedmiotem relacji – opisów w następnej książce o innej rzeczywistości, która jest w przygotowaniu.

Recenzja i opinia dr Tadeusza Niedżwiadka

Jestem niezmiernie zadowolony zaszczycony z możliwości uczestniczenia na żywo w seansach hipnoterapii w Gabinecie dr Andrzeja Kaczorowskiego. A tym bardziej cieszę się z propozycji podjęcia się konsultacji medycznej tej nietypowej i kontrowersyjnej książki o reinkarnacji w terapii. W mojej pracy zawodowej miałem wiele możliwości obserwować pacjentów podczas wywiadów medycznych i opisach ich zwierzeń, odczuć płynących z obszarów nieświadomości, które dopiero po latach praktyki medycznej w połączeniu z z praktyką dr Kaczorowskiego mogę szerzej zrozumieć, czym jest nasza nieświadomość i uśpione jej obszary. Do których można dotrzeć jedynie za pomocą hipnoterapii i stanów odmiennej świadomości. Hipnoza daje niezwykłe możliwości, pozwala przecisnąć się do psychiki człowieka, daje możliwość spojrzenia w głąb siebie, poczucia tego, co tak naprawdę w nas siedzi, co nami kieruje, a przykre wydarzenie z przeszłości pozwala wymazać z naszej świadomości. Moje obserwacje pracy A. Kaczorowskiego i poznanie jego autorskiej metody imagoterapii pokazały, że stan uzyskany w hipnozie tą metodą jest połączeniem rozmaitych stanów emocjonalnych i duchowych. Terapia taka jest oparta na ścisłej współpracy hipnoterapeuty z pacjentem.

W czasie seansu hipnotycznego zachodzą zmiany świadomości i pamięci, zwiększona podatność na sugestię i myśli pacjenta niespotykane u niego w zwykłym stanie ducha. Kontakty z podświadomością i nadświadomością pozwalają pacjentom maksymalizować wolną wolę w sposób elastyczny, usunąć niepewność. Niepewność stanowi element relacji człowieka – środowisko, człowiek, społeczeństwo jest, to zjawisko psychologiczne, które zakłóca wiele relacji międzyludzkich. Hipnoza pozwala wspomóc pamięć, koncentrację i umiejętność do wykorzystania wiedzy, a od tego zależy lepszy status społeczny, a także wyższy komfort psychiczny. Autor to pokazuje w relacjach z seansów terapeutycznych. To, co kiedyś przeżyliśmy istnieje w nas nadal pod wieloma ukrytymi postaciami i nie ma odniesienia do naszej egzystencji, dopóki nie znajdziemy wzoru, do którego pasują, aby znaleźć własny wzór musimy nauczyć się uzdrawiać, czynić siebie pełniejszymi osobowościami na poziomie sensorycznym i jasnowidzącym. Pierwszy odnosi się do świata zmysłów, drugi postrzegany jest w odmiennych stanach świadomości. Paradoksy powstają wtedy, gdy usiłujemy interpretować funkcjonowanie jednego poziomu w kategoriach drugiego. Nie wszystkie stany świadomości przynoszą nam korzyści. Autor w swojej pracy zwraca szczególną uwagę na te poziomy świadomości, które mogą polepszyć jakość życia, wzmocnić uczucia wyższe, a także uzdrowić.

Podświadomość to potężna siła, która w nas tkwi, jest ona wewnętrzną mocą władającą każdą chwilą naszego istnienia. Dzięki tej mocy spełniają się nasze oczekiwania. Jej potęga pozwala dowolnie kierować życiem, doznawać szczęścia, osiągać sukcesy, spełniać nasze marzenia. Powodzenie w życiu, to nie tylko wymarzona praca, przyjemności, miłość, ufność we własne możliwości. To także wiara w siebie oraz nieograniczona moc podświadomości.

Dlatego też polecam czytelnikom książkę dr Andrzeja Kaczorowskiego psychologa, hipnoterapety jako źródło wiedzy na temat świdomości i nieświadomości oparte na praktycznym zastosowaniu hipnozy nie tylko w terapii, ale także w innych dziedzinach naszego życia.

Czuję się zaszczycony możliwością wyrażenia mojej opinni medycznej w tak nietypowej dziedzinie jak hipnoza, hipnoterapia i inne stany świadomości Dlatego też uważam, że moja wypowiedź koresponduje z moimi doświadczeniami lekarza praktyka.

dr Tadeusz Niedźwiadek lekarz med. ogólnej.

Wrocław marzec 2009

 

 

********************************************************

 

Opinia o hipnoterapii dr Andrzeja Kaczorowskiego

Dr Zofia Górnicka – Kaczorowska – lekarz medycyny ogólnej, która uczestniczyła w seansach hipnozy terapeutycznej w Gabinecie Lekarskim prowadzonych przez dr Andrzeja Kaczorowskiego psychologa – hipnoterapeutę. Wcześniej jako lekarz przeprowadzała wywiady z pacjentami z problemami o podłożu chorób psychosomatycznych i innych dolegliwościach.

Wykonuje badania irydologiczne osób poddawanych hipnozie w celu zdiagnozowania chorób ukrytych, a nawet o których pacjent niechętnie mówi i nie przyznaje się do nich.

 

Na czym polega leczenie hipnozą

 

Leczenie hipnozą polega na wprowadzeniu pacjenta w stan, w którym procesy myślowe zostają na krótki czas zawieszone. Można hipnozą relaksować i leczyć schorzenia wynikające z ze stresu, można zwalczać uzależnienia, fobie, zaburzenia w przyjmowaniu pokarmów. Stosuje się ją wreszcie, by przezwyciężyć brak pewności siebie i trudności w kontaktach seksualnych. Niektóre formy hipnozy skutecznie pozwalają zwalczać ból, szczególnie podczas porodu oraz zabiegów stomatologicznych.

Wprowadzeniu w stan hipnozy towarzyszy poczucie rozluźnienia. Niekiedy hipnoterapeuta wprowadza pacjenta w głębszy stan, który charakteryzuje się spowolnieniem rytmu uderzeń serca i rytmu oddechowego. Pacjent czuje się tak, jak podczas głębokiej relaksacji.

Hipnoterapeuta wydaje sugestie, które mają związek z kłopotami , problemami pacjenta. Spełnienie ich wzmacnia na przykład poczucie własnej wartości pacjenta, albo przekonuje by zerwał z nałogiem – uzależnieniem, np. szkodliwym nałogiem – piciem alkoholu, paleniem tytoniu lub zażywaniem używek czy narkotyków, leków uzależniających czy od innych uzależnień.

Aby osiągnąć poprawę zdrowia potrzeba kilku takich seansów hipnotycznych, a zwłaszcza gdy zaburzenia są przewlekłe.

Nastroje i emocje człowieka, stres, bezsenność, lęki są często następstwem przeżyć we wczesnym dzieciństwie, które zostały zakodowane w podświadomości.

Psychoterapeuta stopniowo dociera do przyczyn zaburzeń emocjonalnych, których źródła tkwią czasem głęboko w podświadomości pacjenta. Celem takiego działania jest „oduczenie” pacjenta pewnych wzorców zachowań czy nawyków, zakodowanych w podświadomości przeżyć (oczyszczenie podświadomości — wyrzucenie).

Wyprowadzenie ze stanu hipnotycznego powinno odbywać się poprzez skierowanie wyobraźni na przyjemne obrazy i pokonać negatywne emocje oraz opanować stres. Należy skierować świadomość pacjenta na stan rozluźnienia, skoncentrować jego myśli na własnym oddechu. Następnie przywołać w wyobraźni jakąś przyjemną, miłą scenę, umieszczając w niej pacjenta. Wprowadzić do tego obrazu jak najwięcej miłych szczegółów i zaprogramować go na sukces, poczucie bezpieczeństwa i dobre samopoczucie, a eliminować stany nieprzyjemne i bolesne wspomnienia.

Wrocław marzec 2007r. dr . Zofia Górnicka – Kaczorowska

lek. med ogólnej, homeopata

Fragment opinii z ksiązki dr Andrzeja Kaczorowskiego pt. „Reinkarnacja w hipnozie”. Wydawnictwa Studio Astropsychologii.

 

********************************************************

 

Seans zbiorowy uzdrawiający

Kaczorowski i Bush zdradzają tajniki hipnozy.

Red. Antoni Zawadzki

John Stanisław Bush z Chicago – USA – uzdrowiciel duchowy, parapsycholog, światowej sławy hipnotyzer i terapeuta wykonujący hipnozę indywidualną i zbiorową uzdrawiającą.

John Bush prowadzi oficjalną Klinikę Medycyny Naturalnej w CHICAGO – USA. Jest również pionierem programu radiowego, najbardziej popularnego WPNA 1490 w USA, gdzie prowadzi program radiowy: „Natura, Zdrowie, Duch”.

Jest uzdrowicielem światowej sławy – uzdrawiał w wielu krajach świata: od Stanów Zjednoczonych Ameryki i Kanadzie po miasta Australii, Nowej Zelandii, Niemczech i Polski. Tam również prowadzi kursy i szkolenia z zakresu parapsychologii, hipnoterapii i uzdrawiania duchowego.

Wspólnie z Andrzejem Kaczorowskim, przeprowadził w ostatnim okresie wiele seansów zbiorowych uzdrawiających w różnych miastach Polski. Na dużych salach zademonstrował swój potencjał siły uzdrawiania w przekazywaniu energii uzdrawiającej, uzyskując przy tym pozytywne efekty, jak również indywidualne seanse uzdrawiające z wykorzystaniem hipnozy, bioterapii. Stosował również egzorcyzmy w celu neutralizacji energii duchowej w różnych postaciach strachów, zjaw i opętania. Połączenie tak wielu możliwości terapeutycznych pozwala wykorzystać w pełni efekty terapeutyczne i uzdrawiające.

W swoich praktykach uzdrawiania stosuje motto: „Gdzie lekarz, szpital zawodzi – John Bush z pomocą przychodzi”.

John Bush mówi: - „Jestem szczęśliwy, że mogę ponownie gościć w kraju i pomagać moim rodakom, podobnie jak to czynię w Chicago, gdzie pracuję z Polonią Polską. I widzę, że tak jak w Polsce i za granicą nasi rodacy potrzebują nie tylko pomocy medycznej, psychologicznej, ale i duchowej. A seanse hipnozy zbiorowej – uzdrawiającej są taką formą przekazu energii uzdrawiającej. Wiadomo, ze każde leczenie powinno zaczynać się od zrównoważenia stanu duszy. Wówczas stopniowo umacnia się psychika i organizm lepiej radzi sobie z pokonywaniem chorób. Hipnoza zbiorowa to właściwie lekki, sztuczny sen, który pobudzi w nas siły odpornościowe dla duszy i ciała. Z mojej obserwacji wynika, że wszystkie osoby korzystające z terapii uzdrawiania bardzo często współpracowały z nami i poddawały się podawanym sugestiom, przez co uzyskały zbawienny wpływ na psychikę i duszę. Po seansach wyrażały swoje zadowolenie z dobrego samopoczucia i zmian w swojej psychice, w uwalnianiu napięć bądź traum powstałych w postaci blokad wewnętrznych. Z mojej praktyki uzdrowicielskiej i spotkań na seansach zbiorowych, które wcześniej wykonywałem w różnych częściach świata, a mianowicie w USA gdzie pracuję i wykonuję praktykę uzdrowicielską od 20 lat oraz Australii, Brazylii, Kanadzie, Nowej Zelandii i innych krajach Europejskich, gdzie wspólnie z Kościołem Katolickim uczestniczyłem w zbiorowych seansach uzdrawiających. Z tego wynika, że ludzie coraz bardziej potrzebują pomocy duchowej i psychologicznej w dzisiejszej rzeczywistości postępu cywilizacyjnego.. Moje spotkanie z Andrzejem Kaczorowskim i wspólne seanse to dla mnie dodatkowe doświadczenie w terapii z ludźmi chorymi, zagubionymi w obecnej rzeczywistości. W Polsce i na całym świecie ludzie mają ten sam problem w dzisiejszych czasach szybkiego postępu cywilizacyjno - informacyjnego, za którym nie nadążają i stąd rodzi się choroba, dysharmonia psychiki i całego organizmu.

Pozostaję w Polsce i będę dalej uczestniczył w seansach uzdrawiających wspólnie z Andrzejem Kaczorowskim na Festiwalu Medycyny Naturalnej oraz kursach – szkoleniach z zakresu duchowego uzdrawiania.

Seanse zbiorowe z udziałem Andrzeja Kaczorowskiego psychologa, hipnoterapeuty z Wrocławia w połączeniu z Johnem Bushem uzdrowicielem duchowym z Chicago z USA są jedyne w Polsce. Wzbudzają żywe zainteresowanie osób potrzebujących pomocy jak również osób zainteresowanych autohipnozą, medytacjami w celu wykorzystania  potęgi podświadomości do zmian programu życia na pozytywne nastawienie i sukces życiowy, zdrowie, dobre samopoczucie. Seanse zbiorowe z wykonaniu w/w hipnoterapeutów zmieniają program zdrowia i życia, ułatwiają pozbycie się nałogów alkoholowych, nikotyny, narkotyków pomagają przy redukcji nadwagi, jak również wyciszają emocje, nerwy, stresy, odblokowują pamięć i koncentrację. Takie seanse są bardzo korzystne przy chorobach o podłożu psychosomatycznym, psychoseksualnym, bezsenności i innych o podłożu emocjonalnym. W trakcie seansów uzdrawiających hipnoterapeuci prezentują również nieznane techniki hipnozy i pracy z umysłem i podświadomością, To wszystko można doświadczyć na zbiorowych seansach hipnozy pt. „Kaczorowski i Bush zdradzają tajniki hipnozy”. Tego jeszcze nie było – przekaz energii uzdrawiającej w hipnozie z wykorzystaniem siły umysłu i potęgi podświadomości.

John Bush jest zafascynowany zbiorowymi seansami hipnozy uzdrawiającej. Porównuje je do rytuału zbiorowej mszy, w której hipnoterapeuta jest pastorem – księdzem prowadzącym ceremonię przekazu energii uzdrawiającej.

Mówi o Kaczorowskim, jako o przyjacielu duchowym, z którym świetnie współpracuje. Oni uzupełniają się nawzajem nie tylko w przekazie energii, ale w prowadzeniu seansu, gdzie Kaczorowski zaczyna wprowadzanie w seans zbiorowy. Kiedy już podopieczni znajdują się w transie wówczas Bush wprowadza ich do dzieciństwa, a nawet do łona matki. Przy tym przywołuje odczucia matczyne: przytulenia do piersi matki, pocałunek matki i bicie jej serca. Są to cudowne doznania wizualne i uczuciowe, w których podopieczni wyzwalają uczucia płaczu, tęsknoty, miłości. Te wspomnienia dogłębnie wpływają na psychikę osób i wyzwalają uczucia płaczu, radości, miłości i wówczas następuje oczyszczenie – katharsis. Tak bardzo potrzebny dla psychiki, która od dzieciństwa tęskniła za takimi odczuciami. Wrażliwy i uczuciowy głos Busha porusza do głębi nawet najbardziej zatwardziałe dusze ludzkie.

John Bush mówi o Kaczorowskim, jako nauczycielu, od którego chce się jeszcze dokształcać, choć tak naprawdę ci dwaj, co jest równie ciekawe, są z jednego rocznika urodzenia i mają wiele podobieństw nie tylko charakterologicznych, ale i życiowych.

Zbiorowe seanse hipnozy uzdrawiającej pt. „Kaczorowski i Bush zdradzają tajniki hipnozy i uzdrawiają” przyciągają ludzi potrzebujących pomocy terapeutycznej i wychodzą naprzeciw ludziom schorowanym, biednym, nie mogących skorzystać z seansów indywidualnych.

Hipnoza zbiorowa to właściwie lekki, kontrolowany sen, który pobudzi w nas siły odpornościowe dla duszy i ciała. Osoby korzystające z terapii uzdrawiania współpracowały i poddawały się podawanym sugestiom, przez co uzyskały zbawienny wpływ na psychikę i duszę. Po seansach wyrażały swoje zadowolenie z dobrego samopoczucia i zmian w swojej psychice, w uwalnianiu napięć bądź traum powstałych w postaci blokad wewnętrznych.

Bush z powagą i dumą powiada: „Nie przyjechałem do Polski żeby zarabiać na swoich rodakach, ale żeby pomagać Kaczorowskiemu w jego szczytnym celu. Pomagać ludziom chorym, których nie stać finansowo na indywidualne, płatne seanse”.

John mówi: „Wiem, że kolega Kaczorowski miał świetnych nauczycieli hipnozy i nauki o stanach odmiennej świadomości na wschodzie Rosji z San Petersburga – prof. Kandyby, czy z Moskwy: prof. Gonczarowa jak również z Ukrainy - Charkowa – dr Daniłowa. Moje nauki pochodziły z Zachodu i Ameryki. Dlatego połączenie wiedzy o hipnozie z Zachodu i Wschodu jest wielkim Mostem Energetycznym dla przyszłości”.

Współpraca Kaczorowskiego i Busha jest pionierskim początkiem postępu seansów uzdrawiających wychodzących poza granice Polski.

Wrocław marzec 2008

Wywiad przeprowadził

red. Antoni Zawadzki

Więcej informacji o zbiorowych seansach prowadzonych przez Kaczorowskiego i Busha znajduje sięw książce pt. „Reinkarnacja i hipnoza w terapii”. Wyd. Astropsychologii.

 

********************************************************

 

Opinia książki „Autohipnoza Świadoma i Nieświadoma”

autor dr Ryszard Król

Uważam, że dr. Kaczorowski bez reszty poświęca się w swoich badaniach i eksperymentach nad fenomenem hipnozy i jej pokrewnych dziedzin.

Jestem tym również. zafascynowany

 

Dr. Ryszard Król – lekarz medycyny, chirurg. Konsultant medyczny książki pt: „Autohipnoza Świadoma i Nieświadoma”, autorstwa dr Andrzeja Kaczorowskiego, wydawnictwa StudioAstropsychologii .

Wieloletni lekarz okrętowy na liniach oceanicznych. W długich rejsach był zdany tylko na swoje zdolności, umiejętności i wiedzę, która go nie zawiodła. Jako lekarz chirurg pracował w wielu szpitalach na salach operacyjnych, specjalistycznych ośrodkach zdrowia, pogotowiach ratunkowych, przy poważnych oraz śmiertelnych wypadkach niosąc pomoc innym.

Jego zaangażowanie w pracy lekarskiej przy zabiegach chirurgicznych mają duże znaczenie w dalszej pracy medycznej w połączeniu z medycyną niekonwencjonalną, akupunkturą, elektropunkturą, nie tylko z polskimi naukowcami, takimi jak profesor Garnuszewski. Jak również z japońskimi lekarzami w Peru, gdzie pracował i zdobywał wiedzę z zakresu medycyny wschodniej. Bardzo bliski jego kontakt i współpraca z Centrum Medycyny Naturalnej w Kijowie, a szczególnie z profesorem Janem Samosiukiem. Wspólnie z  dr Andrzejem Kaczorowskim uczestniczyli w różnych wykładach, badaniach i seminariach pod kierownictwem prof. Samosiuka, dziekana Katedry Medycyny Naturalnej - Instytutu Medycznego w Kijowie.

Na bazie autorskiej metody prof. Jana Samosiuka w latach dziewięćdziesiątych w Laboratorium Medycznym w Warszawie pod kierownictwem dr Tatiany Nikołajczuk prowadził wspólnie z dr Andrzejem Kaczorowskim, dr Zofią Górnicką – Kaczowską i dr Zbigniewem Gamratem terapię przeciwbólową na bazie „Farmaakupunktury”. W swojej praktyce lekarskiej opiera się na zasadach medycyny akademickiej, którą wspiera metodami naturalnymi: akupunkturą, laseropunkturą i elektropunkturą oraz metodami relaksacyjnymi psychoanalizy i autorskiej metody dr Kaczorowskiego „Imagoterapia”.

W centrum Medycyny Naturalnej we Wrocławiu wykonuje zabiegi z zastosowaniem elektropunktury, laseropunktury oraz badania diagnostyki zdrowia z zastosowaniem badań komputerowych z wykorzystaniem wiedzy medycyny wschodu.

Uczestniczy wspólnie z dr. Kaczorowskim w seansach hipnoterapii i  imagoterapii oraz eksperymentach i badaniach zachowań człowieka w stanach odmiennych świadomości w tym hipnozie i autohipnozie. Jest również wykładowcą na kursach i szkoleniach dla lekarzy, psychologów i terapeutów prowadzonych przez dr. A. Kaczorowskiego.

 

Jego motto brzmi

Podstawą zdrowia jest zdrowa energetyka i psychika człowieka”.

 

Oto jego opinia.

Jest to dla mnie szczególne wyróżnienie i satysfakcja mieć udział w książce dr. Andrzeja Kaczorowskiego, którego uważam nie tylko za swojego przyjaciela, ale również nietuzinkowego fachowca z dziedziny pracy psychologicznej z podświadomością. Bywam świadkiem i jestem obecny przy eksperymentach w pracy z podświadomością w hipnozie, przy jasnowidzeniu i diagnostykach stanu zdrowia pacjentów oraz w rozwiązywaniu problemów ludzkich, i innych spektakularnych eksperymentach.

 

Hipnoza i autohipnoza jest metodą, której różnorodne zastosowania prezentują nieograniczone wręcz możliwości wyzwolenia i wykorzystania potężnej energii ludzkiego umysłu. Hipnoza jak i autohipnoza pobudza wrodzony potencjał człowieka do poszukiwania twórczych rozwiązań istniejących problemów. W tym odmiennym stanie świadomości, każdy człowiek ma nieograniczony dostęp do swoich psychicznych zasobów. Hipnoza i autohipnoza jest wielkim dobrodziejstwem . Pozwala skoncentrować się na wewnętrznej rzeczywistości tego, kim się w istocie jest i tego czego oczekuje się od życia.

 

W książce:” Autohipnoza Świadoma i Nieświadoma” dr Kaczorowski wyjaśnia:

- Hipnoza nie jest tożsama ze snem. Kiedy śpimy, jesteśmy w stanie nieświadomości, a nasz umysł odpoczywa. Podczas snu zarówno podświadomość, jak i świadomość są oporne na sugestie. Hipnoza raczej przypomina zawieszenie czynności życiowych. Ciało śpi, a umysł jest w pełni świadomy i gotów na przyjmowanie sugestii. Hipnoza daje głębokie uczucie rozluźnienia w każdym nerwie i mięśniu naszego ciała. Daje uczucie fizycznego komfortu i pełni szczęścia. Dla stanu hipnoidalnego albo lekkiej autohipnozy charakterystyczne jest odseparowanie się od napięcia i negatywizmu.”

 

Wg autorskiej metody Kaczorowskiego „Imagoterapii” terapeuta powinien nie bać się stanów duchowych jakie przeżywa pacjent, a wręcz przeciwnie wchodzić w centrum wyższej inteligencji którą nazywamy nadświadomością, bo to ona  obdarza nasze życie głębszym sensem.

W czasie moich seansów hipnoterapii, w których asystowałem dr Kaczorowskiemu doświadczałem

ciekawych, a wręcz niesamowitych zachowań pacjentów, w których ujawniali ukryte myśli i swoje autodestrukcyjne zachowania.

Pamiętam seans z pacjentką 32 lata z depresją, która w rozmowie z terapeutą narzekała , że nikt dotychczas jej nie wyleczył z depresji i już straciła nadzieję na wyleczenie. Od pięciu lat odwiedza lekarzy, profesorów, uzdrowicieli, terapeutów, a jej stan ciągle się pogłębia.

Na moje pytanie:”Czy Pani naprawdę chce być zdrowa'?”, ona i jej mąż wręcz oburzeni skomentowali to pytanie jako niepoważne. Od początku byłem pewny, że dr Kaczorowski poradzi sobie z tym przypadkiem, bo po kobiecie było widać, że to raczej jej problem życiowy. Po wprowadzeniu w trans hipnotyczny dr Kaczorowski wprost zapytał pacjentkę:

Czy chcesz być zdrowa?”.

Odpowiedź: „Nie!”.

Pytanie: „Dlaczego?”.

Odpowiedź: „Bo jak byłam zdrowa, mąż mnie opuścił, odszedł do innej kobiety, rodzina mnie opuściła i nie mam celu życia.”.

Pytanie: „Ale przecież mąź jest z tobą i tobą się opiekuje. Zajmuje się domem.”

Odpowiedź: „Ale mi jest tak dobrze. „

I na tym należało zakończyć seans ponieważ pacjentka w stanie odmiennej świadomości wyraziła się jasno w czym jest jej problem tak długiego leczenia depresji.

Takich przypadków było bardzo dużo. Dlatego jestem przekonany do hipnoterapii i Imagoterapii Kaczorowskiego, której metody opisuje w książce: „Autohipnoza Świadoma i Nieświadoma”.

 

Treść książki pozwala nam poznać mechanizmy funkcjonowania podświadomości, świadomości i wzajemnych relacji między tymi stanami. Zagadnienie to potraktowane zostało niezwykle szczegółowo, wnikliwie, wszechstronnie przez dr. Kaczorowskiego.

W całości przychylam się do jej treści. Technika wdrażania w autohipnozę jest dokładnie przedstawiona. Sam ją stosuję słuchając nagrań autohipnozy Kaczorowskiego, jak również polecam je swoim pacjentom z różnymi dolegliowściami.

Rozluźnienie, relaks, odprężenie opanowanie tych stanów doprowadza do lepszych efektów autohipnozy. Im lepiej to robimy, tym lepsze są efekty autohipnozy. Autohipnoza wpływa nie tylko na nasz stan psychiczny, somatyczny jak również na nasze życie.

Polecam dokładnie przeczytać tę książkę i dobrze przemyśleć jak  stosować zalecenia relaksacji, wizualizacji, medytacji w autohipnozie.

Uważam, że dr. Kaczorowski dzieli się bez reszty przebogatym doświadczeniem w zakresie hipnozy, hipnoterapii, Imagoterapii i autohipnozy.

A przedstawione przez niego techniki są sprawdzone, skuteczne i potrzebne dla każdego człowieka, bez względu na wiek, zawód, religię, filozofię czy też światopogląd.

Polecam ją nie tylko dla ludzi poszukujących rozwiązania swoich problemów życiowych, chorobowych czy tez w stanach depresji, bezsenności, nałogach, ale również osób, które chcą również wydobyć z siebie większy potencjał osobościowy, intelektualny, sukcesu, bogactwa, satysfakcji i zadowolenia życiowego, finansowego, zawodowego, polityki i biznesu itp.

 

Zachęcam dr Andrzeja Kaczorowskiego do wydania następnych książek o tej tematyce.

Jak wiem z naszych doświadczeń i badań nad fenomenem hipnozy i jej zastosowania w terapii pozostalo jeszcze wiele materiałów, które powinny być opublikowane, ponieważ w dzisiejszych czasach istnieje społeczne zapotrzebowanie na te informacje, które są nazywane wiedzą tajemną.

 

Życzę czytelnikom autohipnotycznego transu świadomego w życiu osobistym oraz wspaniałej lektury transowej i słuchania nagrania CD „autohipnozy” dołączonego do książki.

Dr. Ryszard Król Wrocław listpopad 2011

Lekarz med. chirurg

 

 

********************************************************

 

SUGESTIE W NAGRANIACH AUTOHIPNOZY KACZOROWSKIEGO

Autor Roman Rybacki.

Roman Rybacki - właściciel VICTOR 11 - wydawnictwa z Najlepszą Muzyką Relaksacyjną.      Działaniem dźwięku muzyki na psychikę człowieka i jego organizm zajmuje się od 8 lat. Świadomą psychoedukację prowadzi od 1993 roku. Pod koniec lat dziewięćdziesiątych prowadził gabinet terapeutyczny w oparciu o Regresing metodą Leszka Żądło. Od 2001 roku zainicjował wydawnictwo relaksacyjne, które do dnia dzisiejszego zajmuje się profesjonalną promocją takich dziedzin jak medycyna naturalna, psychoterapia, ezoteryka, relaks w Welles &. Spa i pokrewnych. Wciąż rozwijająca się firma sięga coraz wyższych poziomów spełniając oczekiwania coraz bardziej wymagających klientów.


Czy zastanawialiście się czym byłby świat bez muzyki? To chyba największe źródło inspiracji i piękna nie tylko dla artystów! Muzyka wywołuje rozmaite emocje: radość, wzruszenie, melancholię. Muzyka koi, łagodzi obyczaje... Wyzwala ogromną energię również twórczą! Ponad „rozładowaniem" napięć każdy z Was ma swoje ulubione style, gatunki dźwięków, melodii, które w zwyczajny sposób upiększają swym brzmieniem życie.

Przypomnijcie sobie muzykę, która Was kiedyś wyjątkowo wzruszyła. Być może mieliście wtedy dreszcze na plecach, rozjaśniała twarz, a z oczu popłynęły łzy. Możliwe, że towarzyszyły temu silne wspomnienia. Byliście wtedy wzruszeni i bardzo, bardzo szczęśliwi, a cały świat należał do Was. Taką reakcję wywołała siła wibracji dźwięków muzyki, której słuchaliście.

Podobnych wrażeń można doświadczyć słuchając muzyki relaksacyjnej, która jest podkładem sesji hipnotycznych dr Kaczorowskiego.

Piękne linie melodyjne, sugestie hipnotyczne oraz subtelnie wplecione dźwięki natury w doskonały sposób wpływają na redukcję napięć oraz wyciszenie umysłu. Praktycznie, wszędzie obecna muzyka, w doskonały sposób kształtuje bądź odzwierciedla wnętrze ludzkiej osobowości.

Myśli warunkują samopoczucie. Okoliczności zewnętrzne to tylko okoliczności zewnętrzne i w każdej chwili (jakże często zależy to tylko od nas) mogą ulec zmianie. Myśli powstają w nas - w nas mają źródło. Jeśli nauczymy się nad nimi panować jesteśmy w stanie zmienić ważny dla nas obszar rzeczywistości.

Jednym ze sposobów pracy nad myślami są afirmacje a odpowiednio (jako podkład) dobrana do nich muzyka, wzmacnia oczekiwany, terapeutyczny efekt.

Afirmacje są to zdania wypowiadane w takiej formie aby służyły założonym, indywidualnym celom oddziałując na podświadomość. Mają dużą siłę oddziaływania i są bezpieczne. Warunkiem ich skuteczności jest pozytywny wydźwięk i tworzenie w sposobie myślenia korzystnych zmian, a w końcowym efekcie - wykreowanie lepszego życia.

Bywają sugestie negatywne, ale właśnie dlatego istnieje potrzeba uczenia ludzi, jak stosować słowo w celach pozytywnych zmian w myśleniu, aby nie pogłębiać swoich problemów poprzez brak właściwego przewodnika.

Autohipnozy opracowane przez dr Andrzeja Kaczorowskiego spełniają warunki tak na formie prostoty dobranych słów ( a więc mogą być zrozumiałe i przyjęte przez osoby bez specjalistycznej wiedzy psychologicznej) jak i estetycznych założeń pracy z umysłem drugiego człowieka.


 

Toruń czerwiec 2009r. Roman Rybacki

Wydawnictwo Victor 11

 

********************************************************

 

RECENZJA do książki Andrzeja Kaczorowskiego „Autohipnoza Świadoma i Nieświadoma”

Felicja Wołyńska –pedagog, polonista.

 

Książkę dr Andrzeja Kaczorowskiego AUTOHIPNOZA ŚWIADOMOA I NIEŚWIADOMA czyta się inaczej niż beletrystykę. Tutaj nie śledzi się wątków akcji, nie przeżywa losów bohaterów i nie zadaje się pytań - co dalej. Jednak już od pierwszych kartek wciąga i zaciekawia, przybliża wiele zagadnień, zmusza do myślenia i budzi refleksje.

Czytałam lekturę z ołówkiem w ręku i zakreślałam to, o czym wiem i z czym się zgadzam oraz to, co dla mnie odkrywcze. Przekonują argumenty, że sami możemy sterować swoimi emocjami modelować lepsze JA w różnych odcieniach osobowości. W czasie czytania trafiałam na coraz to nowe odkrycia, na sprawy niby oczywiste, a jednak przez człowieka mało uświadomione.

Np. …,, Przecież to sposoby myślenia określają styl i zakres naszego działania dla dobra naszego i innych ‘’ / s. 217/

.,, Jesteśmy w życiu tym , czym są nasze myśli , i tym , o czym myślimy. I kształtujemy w swoim umyśle określone, pragnienia poziomu życia, ambicje i aspiracje społeczne, zawodowe. Sami hipnotyzujemy się wmawiając w siebie ich spełnienie’’/s.97/

Teraz już wiem, że jest to hipnoza nieświadoma. Wiem też, jak wiele technik hipnozy świadomej mogę stosować bez wielkiego wysiłku, ale z chęci i potrzeby / s.176 /

Autor potrafi nawiązać kontakt z czytelnikiem przez dostępny język. Argumenty są udowodnione naukowo i przekazane nam w sposób niezwykle czytelny i komunikatywny. Czytający czuje, jakby Autor z nim rozmawiał bezpośrednio i rozumie go poprzez jasność przekazu dotyczącą zwłaszcza trudnych odniesień filozoficzno– psychologicznych. Jędrny, przystępny i zrozumiały styl pozwala dotrzeć nawet do tych, którzy niezbyt penetrują swoje wnętrze - intelekt, świat emocji i duchowości. Swoje argumenty osadza na konkretnych przykładach pracy z pacjentami. Jego wiedza oparta o ich doświadczenia i przeżycia jest bogata, uporządkowana i wpleciona w rozważania teoretyczno- naukowe.

Tę umiejętność dr Andrzej Kaczorowski prezentuje znakomicie. Jest bardzo człowieczy w odkrywaniu psychiki, w szacunku do czytelnika, w umiejętności nawiązania z nim relacji i w sposobie przybliżania dylematów osobowościowych. Po prostu zmusza nas do zaufania i zastanowienia się nad sobą oraz skomplikowanym światem psychiki.

Z tego, co napisałam mogłoby wynikać, że AUTOHIPNOZA ŚWIADOMA I NIEŚWIADOMA jest lektura łatwą. Otóż nie. Trzeba ją studiować ze świadomością, że tak niewiele wiemy o sobie. Dr Andrzej Kaczorowski pokazuje drogę, jak można wykorzystać autohipnozę do radzenia sobie z samym sobą. Poprzez świadomość i podświadomość rozszyfrowuje naukowe możliwości i racjonalnie temat naświetla.

Wiele się z książki nauczyłam. Zdarzało mi się po nią sięgać kilka razy dla przypomnienia tego, co ołówkiem zaznaczone. Przy okazji odnajdywałam w tekście nowe sformułowania wcześniej pominięte, a godne uwagi np. rola motywacji.

Odnoszę to do siebie i wierzę, że właśnie ona decyduje, dyryguje, prowokuje, ośmiela i daje przyzwolenie (lub nie) na wszystkie działania, zwłaszcza te budujące, pozytywne.

Im bardziej motywacja dojrzała i bogata, tym łatwiej się w nią wpisać i tym więcej osiągamy.

Bardzo przekonują mnie następujące słowa:

…”Najpotężniejsza motywacja to ta, która zmienia nasz program życia i działania bądź czyni nas zdrowszymi, bogatszymi, szczęśliwymi i bardziej spełnionymi”.

… „Autohipnoza jest stymulatorem powstania motywacji i zawarte w niej sugestie pomagają nam realizować nasze wewnętrzne potrzeby, z których tak naprawdę świadomie nie zdajemy sobie sprawy”. (str.220)

Mimo że to recenzja nie ustrzegłam się od śmiałości wyrażania osobistych uwag związanych z problemami, które zauważam w moim życiu, psychice i modelu samorealizacji. Świadczy to, że czytałam książkę nieobojętnie, co jest najpiękniejszym komplementem dla Autora.

Zachęcam Czytelników, aby również skusili się na nieobojętności wobec interesującej, wartościowej lektury pozwalającej poznawać tajemnice umysłu.

 

Felicja Wołyńska

 

********************************************************

 

Prof. Wiktor Kandyba naukowiec z zakresu medycyny naturalnej i specjalista hipnologii Prezydent przy „UNESCO” ds. Hipnozy.

 

Mój nauczyciel hipnologii i medycyny naturalnej z Instytutu Medycyny Naturalnej w Sant Petersburgu oraz promotor w zakresie pracy dyplomowej medycyny Indo – Tybetańskiej, autorytet z zakresu hipnozy, wzór szlachetnego i uczciwego hipnoterapeuty, nauczyciel wielu pokoleń hipnologów.

 

 

Oto jego wypowiedzi na temat hipnozy.

 

Poznałem dr Andrzeja Kaczorowskiego kolegę z Polski jako świetnego hipnotyzera. Pod moim kierunkiem zdobywał wiedzę z zakresu psychologii, hipnologii i medycyny naturalnej i otrzymał tytuł Doktora medycyny indo – tybetańskiej Riazańskiego Instytutu Psychologii. Obserwowałem jego pokazy hipnozy terapeutycznej i estradowej. Powiedziałem do swoich kolegów hipnotyzerów i studentów: nie znam równych Kaczorowskiemu. Najbardziej zafascynowałem się reinkarnacją w Rosji, nie znam hipnotyzerów zajmujących się tym zjawiskiem. Dostrzegam u Kaczorowskiego wielką sferę duchową, uważam iż pomaga mu ona osiągać duże sukcesy na polu reinkarnacji. Jako naukowiec mam mieszane zdanie na ten temat i nie podejmuję polemiki. Życzę większej nagrody, nie tylko puchary i dyplomy jakie u nas otrzymał, ale być może nagrody Nobla za naukowe udowodnienie tego zjawiska. Jestem duchowo z nim.

Prof. Kandyba mów w ten sposób: że jest on człowiekiem, który trzyma się konkretnego naukowego kierunku co to jest hipnoza. I ma taki wyraz, że hipnoza jest z punktu widzenia naukowego nie do końca znanym i przetłumaczonym zjawiskiem.

Następnie opisuje, że on jako naukowiec chciałby skreślić takie słowo jak czysta hipnoza. Ponieważ za dużo różnych wariantów, za dużo różnych transowych stanów, sytuacji od słowa trans, który w ogóle nie jest podobny jeden do drugiego. A żeby wszystkie były znane pod jedną nazwą hipnozy – to jakoś tak z punktu widzenia nauki nie za bardzo dobrze wygląda.

I hipnoza to nie jest czysty sen, to jest sugestia i nawet nie trzeba, żeby człowiek był śpiący, jest to taki stan kiedy człowiek po prostu pod wpływem sugestii zasypia. A reszta stanów to nie jest hipnoza, człowiek wszystko słyszy, mózg pracuje, organizm funkcjonuje, szyszynka pracuje i ten trans, tą sytuacje prof. Kandyba nazwał SK.

Profesor Kandyba mów, że hipnoterapia to jest dobry sposób leczenia. To nie jest panacea na wszystkie choroby.

Hipnoza oczywiście nie jest „panacea”. Jeżeli weźmiemy na raz wszystkie, różne metody leczenia – chemiczne, fizykoterapia i resztę innych to oczywiście hipnoterapia stoi na pierwszym miejscu. Hipnoterapia to jest samosilna metoda leczenia dla człowieka. Jeszcze raz powtórzę samosilna i samoefektywna. Przy pomocy hipnozy lub hipnoterapii można tworzyć coś cudownego.

Leczyć można wszystkich. Jeżeli ludzie są małohipnabilni albo wcale niechipnabilni to tych ludzi trzeba leczyć kompleksowo. To jest przy pomocy hipnozy jak siła ośrodka, metoda leczenia plus dodatkowo kilka innych metod leczenia. Tak hipnoza tworzy cuda. Na niektórych schorzeniach, chorobach jak np. rak, wylew, zawał, a jeszcze jeśli człowiek małohipnabilny to nie można mówić, że można wyleczyć przy pomocy hipnozy to by było pełne oszustwa i kłamstwa.

Dalej Profesor Kandyba opisuje przykłady np. pewne wyleczenie padaczki przy pomocy i tabletek i hipnoterapii. Nawet w takiej kombinacji aż na 100%. Wszystko to udowodnili naukowcy – potwierdzono to i udowodniono naukowo, że to nie jest zwykła rozmowa, są naukowe fakty. Na całym świecie nie tylko w Rosji nigdzie na studiach lekarskich nie uczą hipnozy. Po ukończeniu studiów robi się dodatkowe kursy. A jego zdaniem każdy lekarz musi znać choćby podstawy i orientować się w procesach, zjawiskach hipnoterapii. Nie mówimy już o profesjonalnej hipnozie. I dlatego, żeby leczyć i wyleczyć człowieka, bo leczyć tylko na poziomie fizjologicznym nie można zwierząt, a tym bardziej człowieka.

Jeżeli jeden człowiek uwierzy drugiemu tzn. ten człowiek, który potrafi stworzyć taką sytuację, aby jemu zaufali i jemu wierzyli to on wtedy może mieć wpływ na innych. W tym momencie brakuje koncentracji, logiki. Nie. Brakuje krytyki i analizy. Wychodzi na to, że w rezultacie zadanie hipnotyzera polega na tym, żeby tworzyć sytuacje stanu wiary do siebie i przy pomocy wykluczenia pracy lewego mózgu tj. krytyki i logiki. I tu prof. Kandyba podaje przykład, że wielki psychiatra Freud mówił o tym, że efekt hipnotyzera polega na tym aby stworzyć taką sytuację między pacjentem a hipnotyzerem, żeby ten uwierzył mu w 100%. Freud zwrócił uwagę na to, że im więcej zaufania pacjenta do hipnoterapeuty tym lepsze rezultaty leczenia. Znaczy, że im więcej wierzy pacjent hipnoterapeucie tym więcej, jeszcze raz powtarzam i podkreślam tym większy efekt leczenia. Te same preparaty, te same procedury, jeżeli jest zaufanie to może być cudowne wyleczenie. Cudowne wyleczenie nawet z samych nie wyleczalnych chorób i problemów. Na przykładzie innych kierunków medycyny np. jeden chirurg zrobił operację, wykonał wszystko tak jak należało – człowiek wyzdrowiał szybko i dobrze natomiast inny chirurg wykona tę samą operację lecz pacjent boi się tego chirurga i potem występują powikłania i pacjent długo nie może wyzdrowieć.

Teraz kolejny przykład. Przykład z Kaszpirowskim.

Kiedyś prowadził seans poprzez telewizję. Pracował z gruzińskim lekarzem, który robił operację, a Kaszpirowski wykonywał znieczulenie, psychosen, psychoterapię. Razem usuwali coś tej kobiecie. Efekty były takie, iż po operacji z tą kobietą nie było lepiej, lecz gorzej, skutki były odwrotne. A dlaczego tak wyszło? Ponieważ w czasie operacji przyszli dziennikarze i zaczęli mówić: że to nie pomoże i nie ma sensu – i tu jakby taka bezpośrednia sugestia skierowana do tej kobiety, że to nie są takie cuda.

Przecież każdy człowiek wie, że jest sugestia i antysugestia. Kaszpirowski wykonywał swoją pracę lecz przyszli dziennikarze i zrobili antysugestię na tej kobiecie.

Na zakończenie Prof. Wiktor Kandyba mówi o zawodzie hipnotyzera.

Co to znaczy hipnotyzer? Hipnotyzer z punktu widzenia naukowego na dzień dzisiejszy nazywa się hipnolog, psycholog. Psycholog to znaczy człowiek o duszy, który rządzi duszą człowieka tj. ma wiedze na temat duszy człowieka. Prof. Kandyba mówi, że trzeba dobrze zrozumieć, że hipnotyzer nie jest fokusnikiem w cyrku, chociaż hipnoza estradowa też istnieje i jest ważnym kierunkiem hipnozy.

 

Kieruje słowa do dr Andrzeja Kaczorowskiegożyczę kolego Andrzeju, żeby wasze badania na reinkarnację powiodły się. Cieszę się, że poznałem tak wspaniałego człowieka, którego dusza jest tak wyjątkowa. Przyznaje, że nie znam osobiście hipnotyzerów zajmujących się reinkarnacją jako wyjątkową specjalizacją hipnologii i życzę wam Doktorze Andrzeju nagrody Nobla za te, a nawet dotychczasowe osiągnięcia z tej dziedziny. Zaliczam was do najlepszych hipnologów świata mówię to jako Prezydent „UNESCO” ds. hipnozy i medycyny naturalnej.

 

Tekst opinii prof. Wiktora Kandyby pobrano z książki „Reinkarnacja w hipnozie”

str 164, rozdział 12, wydawnictwa Astropsychologii Białystok 2005 rok

 

********************************************************

 

VIOLETTA KARYS - asystentka dr Andrzeja Kaczorowskiego podczas seansów hipnozy terapeutycznej i pokazów hipnozy estradowej.

Dyplomowana. Jako naturoterapeutka doskonaliła swoje umiejętności na szkoleniach z zakresu bioenergii, psychoenergostymulacji, medycyny energetycznej oraz uzdrawiania duchowego według NFSH ( National Federation of Spiritual Healers. Podczas pracy z psychiką i ciałem pacjenta stosuje głęboko uwalniające, relaksujące i energetyzujące terapie manualne -hawajski masaż Lomi Lomi Nui oraz Kahi Loa .Violetta Karys od kilku lat współpracuje z dr Andrzejem Kaczorowskim łącząc różne metody terapii w pracy z pacjentami, obecnie jako asystentka we wrocławskim Centrum Medycyny Naturalnej.

 

Oto jej opinia:

"To prawdziwa przyjemność i zaszczyt móc w kilku słowach wyrazić swoją opinię o tak wyjątkowym człowieku. Dla mnie dr Andrzej Kaczorowski jest wielkim autorytetem i swego rodzaju fenomenem w dziedzinie posługiwania się technikami programowania podświadomości. To wybitny i skuteczny terapeuta o zaskakującej umiejętności wnikania w ludzką psychikę w celu zdiagnozowania i rozwiązania problemu. „ Fenomen Kaczorowskiego” polega na tym, że on „czuje” hipnozę o wiele bardziej niż inni terapeuci, posługujący się nią jako metodą. Jest ona jakby częścią jego samego. Mocna psychicznie konstrukcja, silna osobowość władcza i narzucająca przy zdecydowaniu, pewności siebie i ogromnej energii urodzeniowej dają mu predyspozycje do niesamowitej skuteczności w posługiwaniu się hipnozą, jako metodą programowania umysłu. Technik hipnozy może nauczyć się każdy, ale nie każdy może wykorzystać ją w praktyce. Potrzebne są predyspozycje i „ ów” magnetyzm. Sama wiedza nie wystarcza do przeprowadzenia terapii, podobnie jak fakt wprowadzenia w hipnozę nie jest terapią. Podczas hipnozy u pacjenta załącza się proces samoleczenia. Trans terapeutyczny stanowi połączenie fizycznego relaksu z umysłową koncentracją, która sprzyja zaakceptowaniu sugestii, a te wpisują się w podświadomość by przynieść rezultat w postaci poprawy stanu zdrowia.

 

Moja kilkuletnia współpraca z dr Andrzejem Kaczorowskim zaowocowała obecnie wspólną pracą terapeutyczną, podczas której łączymy najwłaściwsze dla pacjenta metody terapeutyczne w odzyskiwaniu bioenergetycznej równowagi organizmu. Hipnoterapia jest najprostszym i najskuteczniejszym sposobem poprawy stanu zdrowia psychicznego i somatycznego. W połączeniu z innymi metodami daje rewelacyjne rezultaty. Dlatego podczas terapii łączy się hipnozę, bioenergoterapię, psychoenergostymulację, psychoterapię komórkową. W każdym przypadku nadrzędnym celem jest przywrócenie zaburzonej równowagi psychosomatycznej, czyli dobrostanu człowieka.

Jestem zafascynowana metodami pracy dr Kaczorowskiego. W trakcie sesji hipnoterapeutycznej stosuje różne techniki wprowadzania w trans. Każdą z nich wybiera indywidualnie w zależności od osobowości pacjenta i jego problemu. Wykorzystuje olbrzymią wiedzę i wieloletnie doświadczenie w przeprogramowywaniu ludzkiego umysłu. Wielokrotnie zdarzało się że zaskakiwał mnie podczas seansu absolutnie trafną diagnozą i znajdował źródło problemu w miejscu, w którym z medycznego punktu widzenia nie powinno go być. Podczas diagnozy korzysta z intuicji, jasnowidzenia, jako jednej z wielu technik dotarcia do problemu.

Ponieważ oczy są zwierciadłem duszy, fascynacja hipnozą dr Andrzeja Kaczorowskiego w połączeniu z metodami szkoły DEIR – owskiej stała się dla mnie inspiracją do stworzenia autorskiej "Terapii lustra" Jest to metoda uwalniająca od patologii energetycznych zależności, oczyszczająca duszę w stanie głębokiej medytacji i relaksu. Otwiera na miłość - najpotężniejszą siłę we wszechświecie. "Terapia lustra" pozwala na skuteczne pozbycie się blokad i powrót do wnętrza samego siebie, do źródła. Pozwala na przeprogramowanie umysłu. To mocne narzędzie terapeutyczne, dzięki któremu pacjenci przestają być ofiarami energetycznych zależności. Powracają do swojej wewnętrznej siły, tej mocy, która jest w każdym z nas. Czyż można być szczęśliwym i wolnym pozostając uzależnionym? W świetle tych rozważań oczywistym staje się fakt, że oczyszczenie duszy człowieka musi być poprzedzone oczyszczeniem bloków emocjonalnych w psychice i ciałach subtelnych.

Dr Andrzej Kaczorowski w swej wyjątkowości wymyka się jednoznacznej ocenie. Chęć niesienia pomocy zaszczepiła mu mama Bronisława, która wychowała go w duchu odpowiedzialności za rodzeństwo, rodzinę i innych pomagając duchowo i wspierając psychicznie.W prezencie od losu otrzymał wyjątkowy głos o magnetycznym brzmieniu i to głębokie spojrzenie oczu, którymi hipnotyzuje. Wykorzystał tę szansę. Doskonalił umiejętności u najlepszych w wielu ośrodkach. Z wielką zręcznością porusza się w obszarze ludzkiej psychiki, przywracając ja do stanu równowagi. Tę niebywałą zręczność dała mu głęboka wiedza psychologiczna, teologiczna i terapeutyczna. Posiada wielki dar rozumienia ludzi, ich problemów życiowych. Z pewnością wpłynęły na to jego własne doświadczenia. Niepowtarzalność tego najpopularniejszego polskiego hipnoterapeuty polega na połączeniu wyjątkowego talentu, predyspozycji, intuicji i tego „czegoś” - magnetyzmu, który on po prostu ma. Ponadto jest w posiadaniu rzadkiego daru wnikliwej znajomości duszy innych ludzi. Zdecydowany, charyzmatyczny, człowiek o wielkim sercu, niosący pomoc potrzebującym, wrażliwy o duszy romantyka żyjącej w dwóch przenikających się światach.

Dr Andrzej Kaczorowski wykorzystuje w terapiach swoją autorską metodę „IMAGOTERAPIĘ”. W połączeniu z hipnozą reinkarnacyjną pomaga zrozumieć pacjentom ich problem i swoje życie. Jest to metoda wymierzona bezpośrednio w przyczynę sprawczą karmy. Każdy w swoim życiu ma czegoś doświadczyć. Prawo Karmy jest konsekwencją, a tak często nie zauważamy sygnałów. Opamiętanie przychodzi zbyt późno. W tak nagminnie występujących zawałach mięśnia sercowego jest sygnał „ Zwolnij!!!” ··”IMAGOTERAPIA" jest wyjątkową metodą terapeutyczną, która zastosowana podczas seansu hipnozy powoduje przez sugestię zmiany w systemie przekazywania informacji z mózgu. Jest metodą terapeutyczną wejścia poza czas i przestrzeń, uwolnieniem ciała fizycznego od emocji i wejściem w świat idei, w ciało eteryczne i duchowe. Poznanie ponadzmysłowe prowadzi do poznania całego człowieka z jego wewnętrznym dzieckiem, pragnącym miłości.

Dr Andrzej Kaczorowski stworzył w ciągu kilkunastu lat pracy wiele autorskich metod terapeutycznych. Hipnoza, którą stosuje jest znakomitym narzędziem w leczeniu uzależnień, nałogów, bulimii, anoreksji, nadwagi. Ułatwia leczenie chorób psychosomatycznych, nerwic, depresji, lęków, bezsenności. Sesje z tym wybitnym hipnoterapeutą pozwalają odbudować poczucie własnej wartości, pewności siebie i bezpieczeństwa, wzmocnić odporność psychiczną oraz umiejętność radzenia sobie z własnymi emocjami. Pozwalają wybaczyć sobie i prawdziwie pokochać siebie. Odnaleźć sens i radość życia oraz nasze miejsce we wszechświecie. Zapraszam na fascynujące spotkanie z „Reinkarnacją w hipnozie” oraz „Reinkarnacją w Hipnoterapii” dr Andrzeja Kaczorowskiego- drugą częścią cyklu Doświadczeń poprzednich wcieleń i innych rzeczywistości. Do książki „Reinkarnacja w hipnoterapii” została dołączona na płycie CD „Imagoterapia” autorska metoda dr. A. Kaczorowskiego dowysłuchania, której zachęcam Państwa we wstępie.

Zapraszam również do przeczytania książki reinkarnacja i hipnoza w terapii” – trzeciej części cyklu doświadczeń z poprzednich wcieleń i innych rzeczywistości oraz zapoznania się z relacjami pacjentów podczas seansów, w których biorę udział wraz z dr. Kaczorowskim. Zapewniam państwa, że relacje z tych spotkań są żywymi dowodami na istnienie przeżyć reinkarnacyjnych i podróży poza czas i przestrzeń.

Tekst opinii Violetty Karys pobrano z książki „Reinkarnacja i Hipnoza w Terapii”str 340 rozdział 9. wydawnictwa Astropsychologii Białystok 2009r.

 

********************************************************

 

Dr nauk medycznych – Halina Gładyszewa – Instytut Medyczny w Moskwie

 

Moje zdanie na temat Reinkarnacji hipnotycznej:

 

Kilkakrotnie byłam obserwatorem pokazów hipnozy estradowej zbiorowej uzdrawiającej w Rosji w Moskwie i Sant Petersburgu prowadzonych przez dr Andrzeja Kaczorowskiego. Jestem pod wrażeniem, to zjawisko zafascynowało mnie jako lekarza medycyny do głębi. Nie ma lepszego hipnotyzera w świecie, to co widziałam pozostanie do końca życia we mnie, ale i zmienia moje podejście do życia. Dr Andrzej Kaczorowski zaprezentował publicznie reinkarnację w hipnozie. Nigdy nie uwierzyłabym gdybym sama nie widziała. Poddałam się również hipnozie – to było wspaniałe. Puchar i Dyplom, które w Moskwie i Sant Petersburgu otrzymał Pan Andrzej są małe w stosunku do jego wielkich umiejętności.

Moja wiedza na temat reinkarnacji jest niewielka.

 

O Reinkarnacji mówiono już od dawna i sama wiara w reinkarnację jest obecnie bardzo popularna.

- Reinkarnacja traktowana jest jako kolejna szansa dana człowiekowi. W zachodniej świadomości wiara w reinkarnację dostosowana jest bardzo do zachodniej mentalności. Newage - ową ideę reinkarnacji, w przeciwieństwie do wschodniej, cechuje specyficzny optymizm.

- Przede wszystkim pozwala ona spojrzeć na to nieudane często życie z nadzieją, że w przyszłym wcieleniu będzie lepiej. Poza tym wcielenia dokonują się tylko w postaciach ludzkich. Nie powraca się do wcieleń niższych, bo reinkarnacja jest pozytywnym sposobem autorelizacji.

- Doktor Andrzej Kaczorowski znany hipnotyzer, bardzo dobrze seanse hipnozy reinkarnacyjnej docierając do istotnych rzeczy.

- Ja sama byłam poddana takiemu seansowi i byłam przekonana, że poprzednie wcielenia (a to było naturalnie silne) jakby pociąga mnie (nieświadomie - intuicyjnie poprzez przykład swojego życia (tego wszystkiego najlepszego, co było z nimi) sterować mnie swoje życie, dostosowując do warunków naszej obecnej cywilizacji.

- Siła moich poprzednich wcieleń jest na tyle mocna, że naprawdę pomaga mi nawet nieświadomie podejmować poważne decyzje w moim życiu.

- Zawsze zastanawiałam się, dlaczego chcę być blisko morza, dlaczego chcę pomagać ludziom i zmieniać ten świat na lepszy i nie tylko w młodym wieku.

- Reinkarnacja w hipnozie dała odpowiedź na to pytanie.

- Zmarłem z kamienia, w roślinę zamieniony, zmarłem z rośliny, wziąłem kształt - zwierzęcia, umarło zwierzę, narodził się człowiek.

Czyżbym się lękał, że mnie śmierć poniży? Raz jeszcze muszę z człowieczeństwa umrzeć, ubrać się w skrzydła i pióra anioła. Lecz wśród aniołów też nie pozostanę" Bo - „zginie wszystko, oprócz Jego twarzy". A więc przepadam, ginę, bo organy śpiewają. Wszyscy do niego wrócimy".

- Trudno tu zauważyć prawo moralne, czy etyczne rządzące „wstępującymi" wcieleniami. Można postawić hipotezę, że zasadą taką jest prawo ewolucji, które powoduje, że każdy duchowy byt musi przejść ten sam łańcuch egzystencji, aby w końcu połączyć się z Bogiem.

- Wierzę, że reinkarnacja zwykle daje szansę na pełniejszy rozwój i lepsze poznanie własnej istoty i natury świata, jest też sposobem na oczyszczenie się ze skutków złych uczynków (tutaj myślenie reinkamacyjne wspiera postawę prokosmiczną).

- Jestem przekonana, poprzez swoją procedurę reinkamacyjną, że reinkarnacja wyjaśni dobry lub zły los człowieka, jego miejsce w strukturze społecznej, a zatem tłumaczą jego przeznaczenie. I jakkolwiek w perspektywie jednego życia reinkarnacja jest, deterministyczna, to w perspektywie szeregu egzystencji, przeciwnie:

interministyczny charakter (winy z poprzednich wcieleń można naprawić).

Czym jest właściwie człowiek? Niedoskonałe ciało plus pamięć? Zarówno pierwsze jak i drugie stanowią niezbędne czynniki istnienia. O swoim ciele człowiek wie już dużo rzeczy, tymczasem pamięć pozostaje nadal wielką niewiadomą. Usiłuje się tłumaczyć, że rolę nosiciela informacji spełniają w naszym organizmie kwasy nukleinowe, białka itp., ale już w 1911 roku Beryson wspominał o istnieniu dwóch rodzajów pamięci: wyższej (motorycznej) i niższej (pamięci ducha).

Jego zdaniem i moim też, jedynie pamięć motoryczna może być rozpatrywana jako funkcja mózgu. Stąd zwolennicy parapsychologii wnioskują, że świadomość ma swoją siedzibę poza organizmem.

Czy istnieją argumenty przemawiające za taką hipotezą? Owszem, gdyby wyłącznie mózg był siedzibą pamięci, to jak wówczas wytłumaczyć jej przetrwanie w przypadkach całkowitego porażenia mózgu? Tak więc wydaje się bardzo możliwe, że po naszej śmierci informacja o nas nie znika, lecz zostaje przechowana w próżni, co daje możliwość „drugich narodzin", czyli rekonstrukcji osobowości wzbogaconej o pamięć poprzedniego życia.

-

Angielski psychiatra Aleksandr Cannon był chyba pierwszym, który polecał swoim pacjentom będącym w stanie hipnozy „przeżywać" jeszcze raz swoją przeszłość. Odkrył wtedy, że niektórzy z nich cofali się daleko, poza moment urodzin i napotykali po dłuższym, lub krótszym czasie sceny z jakiegoś innego życia. Nie wiadomo, na czym polega ten mechanizm. Dlaczego niektórzy ludzie w transie hipnotycznym podają wspomnienia z poprzedniego życia (należy podkreślić, że nie w sposób bierny, lecz tak, jakby przeżywali to jeszcze raz). Osobnym zagadnieniem jest tzw. hipoteza o dziedziczeniu pamięci. Przypuszczalnie wszystko, co każdy z nas w życiu doświadczył lub przeżył, zakodowane jest w jego podświadomości. To zakodowanie jest tak trwałe, że pozostaje tam na zawsze, nawet gdy człowiek jest przekonany, że pewne szczegóły już zapomniał. Tego rodzaju „zespoły pamięciowe" mogą być przekazywane genetycznie. Małe dziecko nie wie, że w osobowości przechowuje doświadczenia rodziców i dziadków. Podobnie próbuje się tłumaczyć przypadku wspomnień z poprzedniego życia. Są to po prostu utrwalone w naszej podświadomości, odziedziczone genetycznie przeżycia bliższych i dalszych przodków. W określonych sytuacjach np. w hipnozie, mogą one zostać przywołane. Wydają się nam tak realne, że uważamy je za przeżycia własne. Psychika człowieka zakodowana jest w układzie nerwowym a w szczególności w mózgu. Świadomość jest przypuszczalnie funkcją układu nerwowego, a nie rzeczą „samą w sobie". Kiedy układ nerwowy ulegnie uszkodzeniu świadomość zanika. Być może wystarczyłoby jednak „przełożyć" pamięć danego człowieka z jego uszkodzonego mózgu do drugiego, który jest w stanie funkcjonować, a więc „wytwarzać" świadomość, by przeszła tam także osobowość. Jeśli w tym drugim mózgu była już inna osobowość, a więc część pamięci była już zapełniona, to mamy przykład rozdwojenia jaźni. Układ nerwowy wytwarza różnorodne pola elektromagnetyczne. Te pola (PEM) niosą oczywiście informacje o tym, co się w danym układzie dzieje. Do wyjaśnienia zasady reinkarnacji wystarczyłoby założenie, że takie pola niosące informacje mogą „oderwać się" od umierającego organizmu i przyczepić do powstającego, przenosząc pamięć zmarłego. Nie do każdego nowo narodzonego dziecka informacja taka może „przywędrować", chociażby dlatego, że dzieci rodzą się szybciej niż ludzie umierają. Jeśli już jednak, do kogoś „przywędrują", to ten zasób informacji, czyli pamięć poprzedniego życia, zostanie na skutek stresu narodzin zepchnięta na samo dno podświadomości. Taka hipoteza o istotę reinkarnacji nie przeczy nauce, ani obserwacjom, a być może dałoby się sprawdzić ją eksperymentalnie.

Kiedy żyliśmy tysiącami marzeń w naszym obecnym życiu, tak też i nasze obecne życie jest tylko jednym z tysięcy takich istnień, w które wkroczyliśmy z innego, o wiele bardziej realnego życia i do którego powrócimy po śmierci. Nasze życie, to zaledwie jeden ze snów, tego o wiele bardziej rzeczywistego życia. I tak bez końca, aż do ostatniego, najbardziej rzeczywistego życia, życia Boga" (Lew Tołstoj w piśmie:„Głos Uniwersalnej miłości" 1908).

Uważam, że reinkarnacja umożliwia nam szczere wejrzenie w głąb siebie, czyli jest to konfrontacja z przechowywanymi w podświadomości: emocjami i myślokształtami.

A więc ta procedura reinkamacyjna uwalnia od wszelkich zablokowań, starych wzorców myślenia i postępowania, a w zamian pozwala zobaczyć nowe możliwości, ale tylko wówczas, gdy jesteśmy na nie ukierunkowani.

 

Badania naukowe:

Zjawisko kryptomnezji: - badanie Wildera - Renfilda.

Kanadyjski neurolog Wilder - Renfild odkrył, że mózg człowieka rejestruje wszystkie bodźce docierające do niego poprzez zmysły. Zapis tych informacji dokonuje się w podświadomości w odpowiednich rejonach mózgu i czasami udaje się je odtworzyć. Te nieświadome pokłady ludzkiej pamięci, można wywołać do świadomości i odtworzyć poprzez podrażnienia kory mózgowej prądem elektrycznym. Relacje osób, które zostały poddane tego typu badaniom przypominają „do złudzenia" niektóre relacje z powrotów do „poprzednich wcieleń". Zjawisko kryptomnezji polega na tym, że człowiek jest w stanie odtworzyć ze szczegółami informacje, które kiedyś - w sposób często nieświadomy dotarły do niego, gdy czytał książkę, czy słuchał radia. Zjawisko to umożliwia również posługiwanie się zasłyszanym kiedyś, nawet przypadkowo obcym językiem.

Dowodów na reinkarnację poszukuje się w praktyce hipnozy i psychoanalizy. W ostatnich czasach hipnotyzerzy próbowali cofać wspomnienia hipnotyczne ludzi nawet do momentu sprzed czasów pogańskich tak, że taka osoba zaczynała opowiadać o rzekomym poprzednim swoim życiu, dodatkowo twierdząc, że tam właśnie jej dusza spędziła swą poprzednią egzystencję.

Ostatnio próbuje się uzasadnić reinkarnację na polu parapsychologii i psychologii. Łącząc to z przeżyciami reanimowanych, badaniami parapsychologicznymi.

Badania prowadzone przez psychologów, psychiatrów i neurologów prowadziły do opinii, że z „poprzednich wcieleń" mogą mieć miejsce zjawiska kryptomnezji, stanów patologicznych, wiele mechanizmów „ukrytego obserwatora". Natomiast badania prowadzone przez historyków wskazują, że informacje zawarte w przekazach z „poprzednich wcieleń" są nieścisłe i odbiegają od praw historycznych.

Tyle z moich dotychczasowych badań i wiedzy na ten temat powiem.

Moskwa jest zafascynowana pokazami Dr Kaczorowskiego zaprasza go do nas. Takich ludzi z sercem i duszą trzeba jak najwięcej – będzie lepiej w świecie nam wszystkim żyć.

 

********************************************************

 

Profesor akademik Michaił Nazarow Instytut Hipnozy Klinicznej w Sant Petersburgu

                 Zajmuję się hipnozą i snem od 20 lat. Fascynuję się pokazami hipnozy estradowej. Uważam, że dobry hipnotyzer, hipnoterapeuta, jeżeli potrafi pokazać swoje umiejętności publicznie i przy stu, czy więcej gapiów i niedowiarków potrafi przeprowadzić seans, to ma u niego egzamin zaliczony pod względem praktycznym i teoretycznym. Jego wiedza teoretyczna sięga dziejów piramid. Sam wypowiada się na temat Egiptu, jak sam tam był przed dwoma tysiącami lat. Kaczorowski pozwolił mi przedstawić moje stanowisko na temat fenomenu hipnozy. W naszym kraju wszystkie nadprzyrodzone zjawiska przed tym były uważane za wiarę cerkwi Boga i czarów i były ośmieszane. Stąd my, naukowcy ostrożnie podchodzimy do zjawisk, których naukowo nie dowiedliśmy. Wiara w Boga zawsze była w naszych społeczeństwach, im więcej ją ośmieszano, tym bardziej była ona widoczna i postrzegana, nie tylko przez fanatyka, ale i sceptyków. Moja babcia mieszkała na wsi i zbierała zioła. Pojechałem do niej pod Dniepropietrowsk. Moja żona miała niegojącą się ranę na prawej nodze, której nie można było zagoić od dwóch lat. Moja wizyta u babci Stefy trwała dwa dni. W tym czasie babcia Stefa przykładała mojej żonie zioła do nogi. Już na drugi dzień rana zaczęła się goić. Babcia dała nam na drogę w woreczku swoje zioła, ażeby je dalej przykładać do nogi. Kuracja trwała tydzień czasu, po ranie nie ma śladu. Czy mam w to wierzyć, czy nie? Jest to fakt. Wiara jest potrzebna, ażeby uruchomić pewne mechanizmy myślowe w kierunku potrzeby wyleczenia, a dalej już samo zaczęło działać. Mam poczucie wyróżnienia mojej osoby przez Andrzeja Kaczorowskiego, że mogę coś powiedzieć na tak trudny temat jak hipnoza. Ale jego demonstracja publiczna w auli wykładowej przed 300 osobami, studentami i naukowcami w Moskwie, wzbudziła moje zdumienie. Jak w tak szybkim czasie można wprowadzić w stan hipnozy taka ilość ludzi? Ja sam starałem się kontrolować, a z niedowierzaniem zauważyłem, że moje ciało już się nie poddaje nakazom świadomego umysłu. Ta dziwna podświadomość zawładnęła nim i w czasie seansu znalazłem się w dzieciństwie, widząc siebie jako małe dziecko przed wojną, w naszym siole kołchozowym na Krymie. Następnie wojna już w Moskwie, dziwne obrazy, ale przecież to moje dzieciństwo mogłem siebie widzieć w każdej sytuacji, o której w podanej chwili pomyślałem, najlepiej było nad morzem. Kiedy kolega Kaczorowski zachęcał do kąpieli w morzu. Widziałem siebie w armii. Byłem marynarzem i morze jest dla mnie czymś cudownym. Naprawdę chciałem tam pozostać. Nie było tam żadnego bogactwa materialnego, ale bogactwo duszy jest wspaniałe. Następnie byłem zauroczony tym, jak na widowni pojedynczo wprowadzał w hipnozę moich studentów, którzy poddali się jemu jak jakiemuś czarownikowi, wykonywali jego każde polecenie. Kazał pływać, bawić się, krzyczeć, płakać – wszystko wykonywali bez oporu. Zrozumiałem, że jeżeli tak można nakazać w hipnozie, to na pewno w terapii ma to duże znaczenie. Nakazać w hipnozie właściwie postępować, być uczciwym, zdrowym, szczęśliwym, pomagać innym i być etycznym człowiekiem. Czy to nie jest to, czego potrzebujemy w terapii i pomocy innym. Jeżeli ktoś pije, awanturuje się, nie chce pracować, oszukuje i my każemy mu zmienić swoje postępowanie na właściwe. Tak kolega Kaczorowski powiedział zmieniamy jego program życia i jeżeli człowiek zobaczy, że dobrze postępuje i nie szkodzi innym, to na pewno będzie również zadowolony, ponieważ jego stary program był szkodliwy i mógł on sam go zmienić. Kaczorowski zmienił moje spojrzenie na hipnozę estradową, bałem się jej naprawdę. Mam 68 lat, przeżyłem wiele rzeczy, w które mogłem wierzyć, lub nie wierzyć. Ale po eksperymentach Kaczorowskiego zjawiska hipnozy są dla mnie oczywistymi sprawami, jak istnienie Boga i innej rzeczywistości, tego nie widzimy, to działa. Teoria Kaczorowskiego o magnetyzmie Messmerowskim i fluidach przemawia do mnie bez udowadniania. Jestem również zafascynowany jego metodą „Imagoterapii”. W dzisiejszych czasach, po komunizmie, coraz więcej ludzi poszukuje ukojenia w sferze duchowej. Medytacja w hipnozie pozwala tam dotrzeć i odczuć kontakt z duchem osobistym i postaci zbiorowej. Jestem po przeczytaniu części książki kolegi Kaczorowskiego „Reinkarnacja w hipnozie” przetłumaczonej na język rosyjski. Podane tam opisy dowodzą, że ludzie mogą siebie widzieć w innej rzeczywistości. Jeszcze nie doświadczyłem tego. Mam nadzieję, że kolega Kaczorowski poprowadzi mnie do poprzedniego wcielenia. Na razie mam za sobą podróż do dzieciństwa i widziałem siebie wyraźnie w swojej wyobraźni, jak miałem 2 i 3 latka, 5 i 10 lat, a przecież tego nie pamiętałem. Widocznie jest to gdzieś w zakamarkach naszego umysłu. Jestem pomocny w pracy nad dalszym badaniem poprzedniego wcielenia w laboratorium. Dotychczasowe mityczne elementy również mogą być potrzebne, ale niewątpliwie jest to zjawisko godne poznania, do stosowania w terapii. Życzę powodzenia, pozdrawiam.

 

********************************************************

 

Dr Agnieszka Gulewicz, psycholog kliniczny prowadzący praktyk psychoterapii w Nowym Jorku od 8lat. Od 1996 do 1999 roku współpracująca z asystującym przy pracy terapeutycznej i psychoanalizy z Andrzejem Kaczorowskim. W 1999 roku wyjechała do USA prywatnie i pozostała do dzisiaj. Zajmuje się przypadkami uzależnienia od nałogów – narkotyków, alkoholu, papierosów i stanami po uzależnieniach.

Po otrzymaniu książki Andrzeja Kaczorowskiego „Reinkarnacja w hipnozie” postanowiła wypowiedzieć się na temat terapii u uzależnionych.

Oto one:

Jestem pod wrażeniem po przeczytaniu książki „Reinkarnacja w hipnozie” dr Andrzeja Kaczorowskiego. Od początku naszej współpracy wiedziałam, że tak książka musi powstać, zresztą sama namawiałam mojego mistrza, nauczyciela Andrzeja do napisania o tym, co my robimy i jakie problemy mają pacjenci, z którymi do nas się zgłaszają. Ta książka jest również i o mojej pracy. Przez 3 lata byłam asystentką dr Andrzeja Kaczorowskiego. W tym czasie mieliśmy bardzo wiele przypadków myśli i czynów samobójczych. Był to okres transformacji ekonomicznej i politycznej w kraju, kiedy ludzie nie radzili sobie w nowym systemie ekonomicznym. W związku z tym doświadczaliśmy trudnych przypadków uzależnień alkoholowych, czynów samobójczych, ciężkich depresji i to wszystko z powodu braku perspektyw i celu w życiu. W tym czasie trudnej sytuacji ekonomicznej w kraju ludzie popadali w skrajności: bankructwo, brak pracy, zadłużenie komornicze, przestępstwa, rozpady rodzin, choroby na podłożu psychosomatycznym.

Czytając książkę „Reinkarnacja w hipnozie” w przytoczonych relacjach z pacjentami poznaję swoich pacjentów i swoją pracę. Dzisiaj jestem dumna z tego, że mogłam pomóc tak wielu ludziom i wspólnie z dr Kaczorowskim uratowaliśmy wiele dusz przed odejściem na drugą stronę, a w przypadkach trudnych przedłużyliśmy życie wielu zdesperowanym i zagubionym ludziom potrzebującym pomocy. Praca z dr Andrzejem Kaczorowskim w jego gabinecie, po studiach psychologicznych i pracy na uczelni, była dla mnie istnym poligonem doświadczalnym, na którym musiałam zmierzyć się z tą codzienną rzeczywistością skrajnych przypadków, gdzie inni już nie mogli pomóc, to pozostawała tylko hipnoza. Moje doświadczenia z pracy na uczelni całkowicie odbiegały od pracy w gabinecie u dr Andrzeja Kaczorowskiego, gdzie spotykałam ludzi zdesperowanych, zagubionych w depresjach, nałogach, z brakiem celu życiowego i niskim poczuciem swojej wartości, pewności siebie, godności człowieka. To oni często powiadali, że hipnoza Kaczorowskiego jest ostatnią deską ratunku w ich życiu. Tak bywało, że hipnoza Kaczorowskiego potrafiła wiele zmienić w życiu tych ludzi, ukierunkować ich we właściwym celu życia, zmienić swój sposób myślenia i działania. Ale nie zawsze w porę można było pomóc zdesperowanym ludziom. Pamiętam przypadek pani Zofii, która w stanie depresji uczestniczyła w terapii. Już po drugim spotkaniu powiedziała, że widzi duże zmiany w swojej psychice i życiu, a przede wszystkim chce się jej żyć i inaczej postrzega świat i ludzi oraz problemy, które były dla niej trudne. Hipnoza zmieniła jej życie tak, że zrozumiała, że depresja nie była przyczyną jej choroby, ale była chora psychika i dusza. A duszy nie leczy się lekami chemicznymi, lecz słowem. Po drugim seansie zadowolona opowiedziała o problemach swojej siostry i szwagra, który z powodu zadłużenia komorniczego wpadł w alkohol i chciała, żeby jemu pomóc. Umówiła się z nim za tydzień. Oczywiście za tydzień przyszła już w stanie żałoby po śmierci swojego szwagra. Co się stało? Szwagier powiesił się na strychu domu, który już zajął komornik. Po wizycie u nas wróciła do domu w czwartek, szwagier był zadowolony, że będzie terapia. W piątek przyszedł komornik, przejął dom, który mieli zresztą po ich rodzicach. Po odejściu szwagier zdesperowany poszedł na strych i powiesił się na belkach. Wiele takich historii było w tych czasach, ale o tym tylko było wiadomo w gabinetach i domach żałoby. Bo media i propaganda w Polsce nie mogły o tym mówić, przecież to była budowa nowej rzeczywistości, w której miały być ofiary. My terapeuci jesteśmy po to, ażeby zmieniać mentalność człowieka, jego punkt widzenia i działanie w sytuacjach, kiedy człowiek nie widzi wyjścia z sytuacji, w jakiej się znajduje. W stanach depresji, uzależnienia, zagubienia emocji widzimy ciemną przyszłość, brak celu życia, nie widzimy trzeciej drogi, czy też czwartej. Człowiek w stanie załamania psychicznego pesymizmu postrzega dwa kolory: ciemny lub biały, brak jest innych kolorów i odcieni w jego umyśle. Terapia hipnoza otwiera podświadomość człowieka, ukierunkowuje jego, a jemu poczucie własnej wartości i pomaga w działaniu, pozwala spojrzeć w inny sposób na jego problemy. W przypadku szwagra pani Zofii on widział swój problem, a nie problem jego rodziny. To on uciekł od odpowiedzialności za sprawy, do których on sam doprowadził. Czy popełniając samobójstwo, tchórząc pomógł rodzinie? Nie. Skomplikował im życie jeszcze bardziej. Jego samobójstwo nie rozwiązało problemów i działań komornika. To on zostawił swoją rodzinę z tym problemem, które pozbył się odbierając sobie życie. To rodzina – żona i dzieci, potrzebują teraz terapii. I na pewno ten uraz pozostał w nich na zawsze. Tutaj, w Nowym Jorku, mam inne problemy. Tutaj ludzie nadużywają alkoholu i innych środków, ale przyczyny są inne. Często są to uzależnienia polegające na przyjemnościach, form zabawowych. Mniej jest ludzi zdesperowanych swoim życiem jak w Polsce. Powiem, że tutaj lżej się pracuje z uzależnieniami, ponieważ terapia uzależnień jest popularna, znana i oficjalna. Praca z psychologiem nie budzi zdziwienia u ludzi i nie jest wstydliwa jak w Polsce. Moje doświadczenia z dr Kaczorowskim pozwalają wnikać głęboko w psychikę klienta z zastosowaniem regresji wieku i reinkarnacyjnej oraz z zastosowaniem autorskiej metody Kaczorowskiego - Imagoterapii. W tym środowisku metoda Imagoterapii Kaczorowskiego ma coraz szersze zastosowanie, ponieważ zawarte elementy sfery duchowej i duszy człowieka, wpływają pozytywnie na człowieka i efekty są zdumiewające. Praktyka u dr Kaczorowskiego i wiedza teoretyczna wyniesiona z kursu hipnozy metod Kaczorowskiego i Daniłowa świetnie wykorzystuję w mojej pracy z uzależnieniami. Cieszę się, że dr Kaczorowski zdecydował się przybliżyć wszystkim pojęcie reinkarnacji problemy ludzi na podłożu psychicznym w powiązaniu z prawem karmy w swoich trzech książkach o reinkarnacji. Uważam, ze nie jest to ostatnia jego praca. Jak pamiętam, że zawsze po seansach pozostawał w gabinecie do późnego wieczora i nawet do nocy i opisywał seanse z pacjentami. Widziałam, jak bardzo był zafascynowany swoją pracą i problemami ludzi, cieszył się każdym sukcesem dnia codziennego. Pod koniec pracy pytam, ile dzisiaj uratowaliśmy dusz i liczył, ile już punktów w niebie za nasza pracę. Powiadam „za każdą uratowaną dusze na ziemi będzie wynagrodzone nam w górze”. Wierzę, że tak jest, że to wszystko, co robimy na ziemi, nie jest dla pieniędzy. Pieniądze dają nam przetrwanie tu na ziemi i przeżycie. Czy to będzie Wrocław, czy Nowy Jork, musimy się z czegoś utrzymać, ale cała reszta jest dla ducha, do którego później wracamy i mamy satysfakcję z naszej pracy. Polecam swoim pacjentom nagranie dr Kaczorowskiego autohipnozy przy uzależnieniach alkoholowych i nikotynowych, które również wspomagają moja terapię uzależnieniową i pomagają moim pacjentom znaleźć cel w życiu i poczuć radość wypełniającą serce.

Dziękuję dr Kaczorowskiemu za wiedzę i mądrość, której nauczyłam się u niego i dziękuję, że moja wypowiedź, o która usilnie prosiłam, znajdzie się w jego nowej książce „Reinkarnacja i hipnoza w terapii”, podróży poza czas i przestrzeń.

 

********************************************************

 

Dr n. med. Tadeusz Wiśniowski – Centrum Rehabilitacji i Terapii w Warszawie.

Wieloletni pracownik Akademii Medycznej, nauczyciel akademicki, znany propagator medycyny naturalnej – homeopata, kręgarz.

Uczestnik seansów terapeutycznych z udziałem dr Kaczorowskiego. Entuzjasta fenomenu hipnozy estradowej i terapeutycznej z wykorzystaniem w medycynie. W swoich terapiach stosuje autohipnozę autorstwa A. Kaczorowskiego. Chętnie wypowiada się publicznie na temat hipnoterapii, jako jedynej metody dotarcia i współpracy z podświadomością. Jest zwolennikiem autorskiej metody A. Kaczorowskiego Imagoterapii. Jest zafascynowany technikami imegoterapii z przeprowadzaniem egzorcyzmów duchowych w hipnozie. Oto jego opinia:

Na pewno moje słowa nie mogą wyrazić mojego podziwu do technik stosowanych przez dr A. Kaczorowskiego, a szczególnie do metody Imagoterapii. Jest to wielka sztuka psychologii w połączeniu ze sztuką artysty, reżysera, a nawet chirurga, który świetnie i zręcznie posługuje się skalpelem w pracy z podświadomością. Kaczorowski jest nietypowym terapeutą. Jego wiedza uzyskana na Wschodzie i na Zachodzie w połączeniu z jego wrodzonymi zdolnościami magnetycznymi i duchową stroną jego osobowości dają świetne efekty terapeutyczne. Opracowane przez niego nagrania CD autohipnozy – synchronizacji półkul mózgowych stosuję w swoim gabinecie i polecam swoim pacjentom w celu wyciszenia się i pracy z podświadomością. Autohipnoza w wydaniu A. Kaczorowskiego, to umiejętność wpływania na podświadomość, na nieświadome wzorce reakcji emocjonalnych, filtry percepcyjne, system nieuświadomionych przekonań i wartości oraz inne struktury umysłu. Podczas słuchania nagrań autohipnozy pacjent wchodzi w trans, w którym dokonują się zmiany w podświadomości, a rezultaty pojawiają się w życiu codziennym. Dzięki autohipnozie możemy sprawić, że możemy inaczej reagować na sytuacje, które wcześniej wywoływały emocje strachu, lęku, gniewu, bólu, złości lub też zdenerwowania. Przy trudniejszych przypadkach na podłożu psychicznym polecam seanse hipnotyczne u samego mistrza Kaczorowskiego. Wiem, że hipnozy w wydaniu Kaczorowskiego, to wspaniałe narzędzie, ażeby dokonać cudów w życiu każdego potrzebującego pomocy człowieka.

W czasie seansu hipnotycznego dr Kaczorowski uczy pacjenta jak prawidłowo ma reagować jego ciało, prawidłowego odżywiania i utrzymywania odpowiedniej wagi. Jak zmienić nawyki (uwolnić się od nałogów) i wywołać stany motywacji, zwiększonej koncentracji, chłonniejszej pamięci, zwiększyć umiejętności uczenia się, kreatywnego myślenia. Terapie Kaczorowskiego przy zastosowaniu Imagoterapii obniżają poziom stresu, uwalniają ciało od skutków stresowych reakcji, a co najważniejsze uruchamiają naturalne mechanizmy samouzdrawiania i spowalniają procesy starzenia. Jestem zafascynowany jego pokazami estradowymi z udziałem kilkuset ludzi, gdzie na widowni z reżyserskim i aktorskim kunsztem radzi sobie z zafascynowaną widownią, jak również ze sceptykami. Dalej śledzę poczynania A. Kaczorowskiego i za każdym razem widzę, że w jego wystąpieniach nie ma reżyserii. Te same techniki wykorzystuje inaczej. Jak sam twierdzi, to nie on reżyseruje pokazy, lecz widownia i on dostosowywuje się do potrzeb publiczności podobnie jak w gabinecie podobny problem z pacjentem rozwiązuje w inny sposób. Każdy człowiek ma podobne problemy, ale inaczej się je rozwiązuje, w zależności od jego psychiki i przeżyć z przeszłości.

Hipnoza a sytuacje stresowe

Różne zaburzenia psychiczne można segregować, dzielić na stany chorobowe, ale podstawowym problemem osób zgłaszających się po pomoc terapeutyczną jest cierpienie. Zależy ono od cech osobowych samego pacjenta – stan jego organizmu, a szczególnie układu nerwowego, wieku, towarzyszących chorób, jak i od warunków, w jakich żyje i od piętrzących się przed nim trudności. Cierpienie jest nieodłącznym towarzyszem człowieka. Ból i przykre doznania fizyczne i psychiczne są sygnałem, że została naruszona równowaga biologiczna ustroju. Nieprzyjemne doznania psychiczne, niezadowolenie, lęk, tęsknota, gniew skłaniają człowieka do działań, aby zmierzyć niekorzystną sytuację wywołująca przykre przeżycia. W czasie terapii uczymy, jak sobie radzić i skutecznie usunąć przyczyny poprzez kształtowanie postaw wywołujących pozytywne emocje i uczucia. Na życie afektywne człowieka składają się uczucia, złożone postawy emocjonalne wobec otoczenia, takie jak miłość, życzliwość, niechęć, nienawiść, oraz emocje krótkotrwałe jak radość, gniew oraz nastrój. Nastrój to podstawowe zabarwienie uczuciowe wszystkich przeżyć ujawniające się w mimice i postawie. Przygnębienie, lęk i napięcie emocjonalne towarzyszom różnorodnym sytuacjom trudnym, np. zagrożenie życia, utrata kogoś bliskiego itp. Zjawiskom tym towarzyszom lęk, napięcie emocjonalne, zaburzenia snu, pocenie się, kołatanie serca, bóle głowy, brzucha itp. Te napięcia emocjonalne pojawiające się w sytuacjach stresowych wymagają odpowiedniego treningu psychologicznego, terapeutycznego, jak radzić sobie ze stresem. Długotrwałe przeżycia emocjonalne mogą powodować głębokie obniżenie nastroju, będące już zjawiskiem chorobowym. Dolegliwości te mogą stopniowo ustępować, gdy człowieka wciągają do życia jego obowiązki i kontakty z innymi ludźmi, na co należy położyć nacisk w czasie hipnoterapii. Objawy żałoby: żal, smutek, przeżywanie nieodwracalnej straty i pustki mogą trwać wiele miesięcy. Takie obniżenie nastroju wymaga często pomocy terapeuty. Takie reakcje depresyjne mogą występować pod wpływem innych, niepomyślnych sytuacji życiowych, takich jak rozpad małżeństwa, obciążenie nadmiarem obowiązków, wyjazd z kraju, konieczność życia w obcym środowisku, nawet przeprowadzka rujnująca dotychczasowe związki z ludźmi, nawyki, tryb życia. Treść przeżyć i ich nasilenie wiąże się zwykle z oddziaływaniem przewlekłych urazów psychicznych, takich jak konflikty z otoczeniem. Występuje wtedy złe samopoczucie,, leki, natręctwa, zmęczenie, zmniejszenie sprawności psychicznej. Obniżenie nastroju może tez być objawem takich chorób jak alkoholizm, różne uzależnienia, miażdżyca, padaczka. Dlatego bardzo ważnym działaniem jest dobre zebranie wywiadu, rozmowa, która pozwala na dobry kontakt pacjenta z hipnoterapeutą. Człowiek, podobnie jak inne istoty żywe, poddany jest trojakiego rodzaju rytmom biologicznym, tj. powtarzającym się zmianom dynamiki procesów życiowych:

  1. Rytm dobowy – to cykl czuwania i wzmożenia wszystkich procesów energetycznych w ciągu dnia i obniżenie w nocy.

  1. Rytm roczny – zmiana dynamiki w okresie wiosenno-letnim i jesienno-zimowym.

  1. Rytm życia – to rozpiętość tempa przemian, szybkiego wzrostu i rozwoju psychicznego dziecka poprzez zwalniające się stopniowo szybkości procesów biologicznych i psychicznych mimo pełnej aktywności w okresie dojrzałym, do wygasania i zwalniania procesów życiowych w okresie starzenia się i starości.

Te rytmiczne zmiany aktywności ustroju sterowane są przez głębokie struktury mózgu, podwzgórze, układ siateczkowo-śródbłonkowy, układ hormonalny, autonomiczny. Ogólnie biorąc te struktury mózgu okresowo wzmacniają lub obniżają tempo wszystkich procesów biologicznych i psychicznych. Przykładem jest między innymi częste występowanie depresji w okresie wiosny i jesieni. Depresja jest schorzeniem ogólnoustrojowym. Obserwujemy, że wszystkie funkcje psychiczne i fizyczne ulegają obniżeniu. Chorzy źle śpią, sen jest płytki, nie daje wypoczynku. Ciśnienie krwi się obniża, chorzy skarżą się na różne dolegliwości, ucisk w gardle, bóle głowy, potylicy, różne nerwobóle, kołatanie serca, duszności i wiele różnych dolegliwości pojawiających się okresowo. Wśród objawów urojeniowych pojawiają się zniekształcona ocena siebie i otaczającego świata, poczucie winy. Jeszcze raz chcę podkreślić ważność rozmowy przed seansem terapeutycznym, by można było w czasie seansu hipnotycznego dotrzeć do przyczyn depresji i odpowiednio, przez podświadomość, wzmocnić reakcje obronne pacjenta. Ważnym, bowiem, efektem hipnoterapii powinno być podtrzymywanie sprawności psychicznej oraz pobudzenie zainteresowania otaczającym światem. Ten systematyczny trening hipnoterapeutyczny musi, niestety, być rozłożony w czasie kilku seansów, musi być wprowadzony krok po kroku, stopniowo, powoli, by utrwalił zmiany korzystne dla zdrowia. W wywiadzie należy również ustalić, czy nasz pacjent był leczony farmakologicznie, bowiem mogą występować polekowe zaburzenia psychiczne, które są następstwem działania leków na ośrodkowy układ nerwowy. Jak podaje w podręczniku pt. „Farmakologia kliniczna” prof. Krystyna Orzechowska-Juzwenko w rozdziale „Polekowe zaburzenia psychiczne i neurologiczne” (str. 215) są to różne postacie depresji, pogorszenie nastroju, zwolnienie procesów myślowych i reakcji psychicznych, zaburzenia orientacji w czasie i przestrzeni, senność, oszołomienie, stany lękowe, zamroczenia lub stany nadmiernego pobudzenia psychicznego i ruchowego. Rzadziej spotykane są zaburzenia zbliżone do objawów schizofrenii, stany maniakalne i lękowe, euforie, majaczenia, zespołu urojeniowe. Osoby zażywające te leki nie powinny prowadzić żadnych urządzeń mechanicznych. Niebezpieczne jest równoczesne spożywanie alkoholu razem z tymi lekami. Również leki używane przy nadciśnieniu mogą potęgować depresyjne cechy osobowości, zwłaszcza u osób w starszym wieku.

Tekst opinii dr n. med. Tadeusza Wiśniowskiego pobrano z książki „Reinkarnacja i hipnoza w terapii” str 325, rozdział 9, wydawnictwa Astropsychologii Białystok 2009 rok

 

********************************************************

 

Opinia Doktora Jana Pokrywki

 

Oto kilka znamiennych słów znanego w naszym regionie lekarza doktora Johna Rovera zajmującego się od ponad 25 lat wyłącznie Akupunkturą i metodami naturalnymi na temat poruszanymi w tej książce zagadnieniami:

Sprawy, którymi na co dzień zajmuje się Pan Doktor Andrzej Kaczorowski z Wrocławia są dla ludzi niesamowicie ważne. Robi to z wielkim poświęceniem, coraz doskonalszą fachowością i dużym zaangażowaniem. Te trudne, a zarazem bardzo ciekawe sprawy opisywane są w niniejszej książce. Zagadnienia te nierzadko decydują o tym czy człowiek ten będzie żył na tym materialnym świecie, czy z niego odejdzie.

Opisywanymi w książce zagadnieniami, przez całe wieki, zajmowały się najtęższe umysły wszystkich cywilizacji całego świata oraz najinteligentniejsi ludzie (szamani, czarownicy) ludów tak zwanych nie cywilizowanych, cokolwiek miało by to znaczyć, gdyż tak na prawdę nie ma i, jestem o tym głęboko przekonany, nigdy nie było ludów nie cywilizowanych.

Po prostu ich cywilizacja dostosowała się do konkretnych warunków w których istniała. O cywilizacji ludów wcale bowiem nie decydują wielkie budowle, pismo, pamiątki wykopaliskowe itp., o cywilizacji decyduje to, co elity tych cywilizacji miały lub nadal mają w swoich głowach, i na ile to, to, pozwala członkom ich cywilizacji optymalnie przeżyć swoje życie na tym świecie.

Tak na prawdę, terminowi „ludy nie cywilizowane” w dzisiejszej dobie najbardziej odpowiadają wielkie gromady ludzkie tak zwanej „kultury supermarketów”.

Zagubione, zabłąkane dusze, które po śmierci ziemskiej „pałętają się” wśród żywych, często zalęknione, często nie zdające sobie sprawy ze swojej sytuacji i ze swojej smierci, stopniowo, proporcjonalnie do wyczerpywania się ich energii, którą zabrali z sobą z opuszczonego ciała, coraz bardziej sfrustrowane, z wielkim poczuciem beznadziejności swojej sytuacji, to w dzisiejszej dobie coraz częstsza rzeczywistość duchowa.

W tej trudnej dla siebie sytuacji byty te przyjmują różne postawy zależnie od swoich skłonności za życia ziemskiego, albo żebraka, rozbójnika, oszusta, itp., a wszytko po to, by od żyjących zdobyć choć trochę energii życiowej CZI.

Kogo o nią proszą? Oczywiście najłatwiej najbliższych, których za życia znały, bądź nieznajomych, jednak bardzo podobnych do siebie ludzi. Działa tu zasada podobne przyciąga podobne.

Pełnym współczucia pouczeniem, z zastosowaniem „zręcznych środków” - jak nauczał Budda - Pan Andrzej Kaczorowski wespół z grupą jego znakomitych współpracowników rozplątuje te „węzły Gordyjskie” dusz zaplątanych w ziemskie zaszłości poznając i płacąc cenę, jaką chcą te byty za opuszczenie cierpiących ludzi.

Na co przeważnie cierpią ci ludzie, których nawiedzają wspomniane dusze? Najczęściej są to różne depresje, fobie i ciężkie nerwice, a często i zaburzenia psychiczne.

Pan Andrzej Kaczorowski swoimi osiągnięciami wpisuje się w wieczną i bogatą tradycję wszystkich ludów i języków świata wśród tych co los cierpiących ludzi i ich dusz nie jest obojętny a ponadto ma „zręczne środki” by tym cierpieniom niejednokrotnie skutecznie zaradzić.

Dr Jan Pokrywa lek. med. 

 

 

********************************************************

 

DR BOGUMIŁ WOJNOWSKI D.YM..PH.D

diagnosta elektroniczny wszelkich chorób chronicznych

Dr Bogumił Wojnowski kieruje pracą Centrum Medycznego Integrum w Warszawie, które specjalizuje się w kontroli zdrowia dzieci (autyzm, ADHD) i dorosłych chorujących chronicznie, od wielu lat bez diagnozy. Stosuje też wspomaganie kondycji osób aktywnych i sportowców. Badaniu podlega soma i psyche (ciało i dusza). Elektroniczna aparatura pomaga ustalić tło przyczynowe każdej choroby czy złego samopoczucia i wybrać środki zaradcze: preparaty, zabiegi. Badania są nieinwazyjne, polegają na analizie potencjałów energetycznych organizmu.

Metody naprawcze narządów - poprzez stosowanie komórek macierzystych, sięgają także reperacji genomu. Mogą odbywać się też na odległość (telediagnostyka i teletera­pia) - dzięki radionice.

Centrum Medyczne w Warszawie dr. Wojnowskiego od 2000 r. ściśle współpracuje z Centrum Medycznym dr. Josefa Jonasza w Pradze, współwłaściciela firmy JOALIS - produkującej preparaty odżywcze, autora programu KSD = Kontrolowanej i Stero­wanej Detoksykacji.

Dr Bogumił Wojnowski jako pierwszy w Polsce zorganizował przez „Paramed”, pod patronatem Polskiego Stowarzyszenia Lekarzy Medycyny Biofizycznej i Bioinforma- cyjnej, konferencję medyczną w Polsce pod hasłem: „Choroby chroniczne - wyzwa­niem dla medycyny w XXI wieku”, która ma już swoją tradycję.

Dr Bogumił Wojnowski wyznaje motto: „Nie ma choroby bez przyczyny! Ale jej ustalenie to praca dla kilku specjalistów, z psychologami włącznie. Hipnoza zaś jest najskuteczniejszym orężem zarówno w diagnostyce, jak i w terapii wielu chorób”.

Oto jego wypowiedź:

Coraz więcej pacjentów przychodzi do naszego centrum z problemami, które wyma­gają głębokiej analizy początków choroby (etiologii).

Metody pracy dr. Kaczorowskiego doskonale wpisują się w luki każdego warsztatu bioterapeuty czy lekarza. Po rozpoznaniu obciążeń fizycznych i biologicznych, poznanie emocjonalnych zaszłości w organizmie doskonale odsłania pole do działania terapeuty.

Miałem możliwość poznania dr. Kaczorowskiego w grudniu 2000 r., kiedy organi­zowałem Pierwszą Międzynarodową Konferencję Medyczną w Bibliotece Narodowej w Warszawie.

W wykładach i prelekcjach uczestniczyli lekarze i terapeuci nie tylko z Polski, ale i Europy oraz innych krajów współpracujących z nami. Na konferencję medyczną za­prosiłem również dr. Andrzeja Kaczorowskiego, najpopularniejszego polskiego psy­chologa - hipnoterapeutę. To, co odbyło się w sali wykładowej w obecności kilkuset lekarzy, wzbudziło duże zainteresowanie i wręcz zaszokowało słuchaczy - medyków. Był to wykład dr. Kaczorowskiego i pokaz konkretnych przykładów analgezji katalep- sji i stanów odmiennej świadomości. Najpierw usłyszałem, na czym opiera się hipnoza,

a potem zobaczyłem na własne oczy, co można zrobić z człowiekiem zahipnotyzowa­nym, podczas pokazu na sali obrad. Jak dziś pamiętam kolegów lekarzy podchodzących do zahipnotyzowanego pacjenta, zawieszonego w powietrzu z usztywnionymi kończy­nami.

Koleżanka, lekarz mikrochirurg, skalpelem dokonywała cięcia na ręce pacjenta, a Ka­czorowski w czasie hipnozy usuwał ranę i ślad nacięcia znikał - to było wręcz niemożliwe, magiczne działanie.

Zręczność, kurtuazja i cudowna sztuka terapeutyczna Kaczorowskiego czyni go Mi­strzem w jego fachu. Moi koledzy lekarze patrzyli na Kaczorowskiego jak na czarodzieja, który cudowną różdżką pracuje z podświadomością pacjenta. Potem była dyskusja na temat roli nauki w tej dziedzinie. Dlaczego tak mało wiemy o psychice człowieka?

Dziś jest też dla mnie jasne, że podstawą każdej choroby chronicznej są obciążenia, które otrzymaliśmy od przodków. Rolą terapeuty jest zdjąć je z organizmu chorego. Jednak, gdy to okazuje się trudne, musimy sięgnąć do podświadomości chorego. Okazuje się wtedy, że został on niejako zakodowany negatywnie w dzieciństwie lub życiu płodowym.

Dzięki zaś hipnozie regresywnej można ustalić początki choroby w poprzednim życiu. A regresja reinkarnacyjna z autorską medyczną metodą Kaczorowskiego jest na dzień dzi­siejszy najlepszą terapią, za pomocą której można wydobyć problem.

To nieprawdopodobne, potwierdzają to lekarze medycyny klasycznej. Natomiast biote­rapeuci, jasnowidze, astrolodzy oraz my, terapeuci i diagności biofizyczni, traktujemy jako zupełnie normalne. Uważam, że praca popularyzatorska prowadzona przez dr. Kaczorow­skiego w postaci książek, filmów, płyt DVD pomaga zrozumieć sens istnienia, stan zdrowia i choroby. Bez tej świadomości pacjent będzie błądził od jednego do kilkudziesięciu innych lekarzy, zanim zrozumie swoją chorobę, co pozwoli mu na uwolnienie się od niej.

Od wielu lat jestem zainteresowany terapiami hipnotycznymi dr. Kaczorowskiego, jak również jego małżonki dr Zofii Górnickiej-Kaczorowskiej - lekarza homeopaty i zastoso­waniem diagnostyki irydologicznej. Jestem blisko związany z homeopatią, ponieważ sam ją stosuję w moich terapiach. Podziwiam pracę małżonków Kaczorowskich w ich gabine­cie, gdzie łączy się medycynę klasyczną z naturalną. Połączenie terapii hipnozy z leczeniem homeopatycznym, a dodatkowo diagnozowanie komputerowe irydodiagnostyczne daje wy­śmienite efekty lecznicze.

Dziękując zatem za dotychczasowe publikacje, czekam na następne, by wiedzę dok­tora zastosować w mojej praktyce. Na naszych spotkaniach i konferencjach medycznych w Warszawie często wyrażamy opinie o dr. Andrzeju Kaczorowskim i Zofii Górnickiej-Ka­czorowskiej. W związku z naszą współpracą otrzymałem od dr. Kaczorowskiego ostatnie książki o reinkarnacji, które wzbudziły moje zainteresowanie. W zakresie medycyny bioin- formacyjnej, w której reinkarnacja jest poważnie traktowana jako jedno ze źródeł mających wpływ na zdrowie współczesnego człowieka.

Po naszej wymianie doświadczeń i wiedzy wyraziłem chęć napisania opinii na temat hip­nozy w medycynie bioinformacyjnej. Komputerowe badanie od stóp do głów i tradycyjne terapie naturalne to połączenie nowoczesności z tradycją, które daje wspaniałe możliwości uwolnienia pacjentów chorujących chronicznie od ich cierpień.